W przychodniach zdrowia lekarzami rodzinnymi są najczęściej emeryci. I dobrze, że jeszcze chcą pracować , bo kto inaczej będzie nas leczył. Domowe sposoby, znane naszym babciom, nie zawsze pomogą. Także praca oddziałów w szpitalu zaczyna opierać się na lekarzach emerytach lub do emerytury się zbliżających, a następców wielu nie ma. Teraz okazuje się, że w poradniach specjalistycznych zaczyna brakować... specjalistów. W tej kardiologicznej przyjmuje internista. Piszemy o tym w najnowszym wydaniu Obserwatora Lokalnego.
Numer 3/2018 OL w sprzedaży jak co tydzień od wtorku. Zapraszamy do lektury już od jutra, 16 stycznia br.