Trójka zawodników klubu BJJ Gryf Dębica wzięła w ostatnią sobotę udział w Open European Championships for Children and Cadets CJJ w Mielcu, organizowanym przez Polską Federację Combat Ju Jutsu.
Klub prowadzony przez Marcina Blezienia reprezentowali w Mielcu: Anna Rowińska, Hubert Ratuszniak i Wojciech Moraniec. Dla Anny był to debiut w formule combat ju jutsu, która nieco różni się od brazylijskiego jiu-jitsu, które trenuje na co dzień. Hubert i Wojciech w Otwartych Mistrzostwach Europy Combat Ju Jutsu brali udział już w zeszłym roku. Wtedy jednak rywalizowali w nich również dorośli zawodnicy, w sumie około 300 sportowców z Polski, Ukrainy, Czech, Niemiec i Maroka. W tym roku natomiast federacja zdecydowała się zorganizować mistrzostwa wyłącznie dla dzieci i kadetów, co zaowocowało tym, że były to dużo mniejsze zawody, obstawione wyłącznie przez zawodników z polskich klubów.
Anna Rowińska, startując w kategorii kadetów 14-15 lat, powyżej 70 kg, zmierzyła się z Zuzanną Głąb, reprezentującą CJJ Pedro z Przeworska. Mimo debiutu w tej formule pokonała ją w niewiele ponad 2 minuty, za pomocą tzw. balachy, czyli dźwigni na staw łokciowy, i zdobyła złoty medal.
Hubert Ratuszniak w kategorii dzieci 10-11 lat, do 55 kg, musiał zmierzyć się z dwoma przeciwnikami. Pierwszym był Wiktor Frankiewicz ze Szkoły Sztuk Walki Cobra z Muniny. Pojedynek ten potrwał niewiele ponad minutę i Hubert, podobnie jak Anna, zakończył go balachą. Nie była to jednak jedyna taka dźwignia, która przyniosła mu zwycięstwo. W ten sam sposób bowiem zakończył walkę z Maciejem Miąso z klubu Iron Dragon MMA Mielec. Tyle tylko, że tym razem uwinął się w 25 sekund. Tym samym obronił zeszłoroczny tytuł i odbierając złoty medal stanął na najwyższym stopniu podium.
Wojciech Moraniec w kategorii kadetów 14-15 lat, do 60 kg, stoczył tylko jeden pojedynek z Olafem Skowronem z klubu Armmagedon Strzyżów.Tym razem musiał jednak uznać wyższość swojego przeciwnika i zakończył zawody na trzeciej pozycji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze