Reklama

Uważaj! To próba oszustwa

- Analiza Państwa rozliczeń za ostatni kwartał wykazała, że stosowana była niewłaściwa grupa taryfowa, co skutkowało nadpłatą. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa energetycznego przysługuje Państwu zwrot nadpłaconej kwoty - to fragment maila, który kilka dni temu otrzymał jeden z naszych Czytelników.

- Niewiele brakowało żebym dał się oszukać. Już miałem kliknąć w przycisk Zaloguj się, ale podświetlił mi się na nim jakiś dziwny adres i zaświeciła mi się czerwona lampka - relacjonuje.

Mail wyglądał jakby został wysłany przez Polską Grupę Energetyczną. Tak przynajmniej sugerowało logo widniejące nad jego treścią. Z treści wynikało, że 31 października 2025 roku weszło w życie nowe rozporządzenie Ministerstwa Energii w związku z którym system taryfowy został zreformowany i dostosowany do podziału geograficznego Polski na regiony energetyczne. Tymczasem z rozliczenia ostatniego kwartału naszego Czytelnika wynika, że zastosowana była wobec niego niewłaściwa grupa taryfowa i należy mu się zwrot nadpłaconej kwoty. Dokładnie 279,78 zł.

Reklama

Pod kwotą widniała jeszcze informacja, że przelew zostanie wykonany w ciągu 2-3 dni, pod warunkiem uzupełnienia formularza w Strefie Klienta. Tyle tylko, że link do tej Strefy Klienta, w którego mężczyzna nie kliknął (https://bon-heur.jp/wp-content/uploads/2025/11/red-1.html), w żaden sposób nie sugeruje, by miała to być strona internetowa Polskiej Grupy Energetycznej. Podobnie zresztą jak adres mailowy ([email protected]) z którego przesłana została wiadomość. A przed takimi wiadomościami właśnie ostrzega PGE.

Według przedstawicieli tej firmy jej klientom zdarzało się już wcześniej otrzymywać emaile, SMS-y i reklamy mające na celu wyłudzenie danych i pieniędzy. Oszuści podszywają się pod PGE i informują właśnie o rzekomej nadpłacie, jak również zaległych należnościach lub groźnym wirusie w e-fakturze, kierując jednocześnie do fałszywych stron. Spółka zaleca w związku z tym zachowanie ostrożności, nie klikanie w podejrzane linki i nie podawanie danych osobowych i bankowych.

Reklama

W przypadku podejrzanej wiadomości należy zwracać uwagę na:

  • adresy e-mail i stron internetowych - Najlepiej sprawdzić, czy adres strony do logowania jest prawidłowy (powinien zaczynać się od https://ebok.gkpge.pl/ lub być adresem oficjalnej domeny PGE). Oszuści często używają podobnych nazw, np. oplatapge.com,
  • treść wiadomości - uwaga na komunikaty dotyczące rzekomej nadpłaty, zaległości, czy konieczności pilnego potwierdzenia danych,
  • linki - nie należy klikać w linki z nieznanych źródeł. Zamiast tego, do swojego konta logujmy się tylko poprzez oficjalną stronę PGE lub aplikację mobilną,
  • załączniki - nie należy ich otwierać, zwłaszcza w wiadomościach od nieznanych nadawców, ponieważ mogą zawierać wirusy (np. trojany),
  • styl komunikacji - zwracajmy uwagę na  błędy gramatyczne, literówki i nieodpowiedni styl w otrzymanej korespondencji.

W przypadku podejrzenia oszustwa sprawę można zgłosić takim organizacjom jak np. CERT Polska. Warto również skontaktować się z infolinią PGE, by zweryfikować prawdziwość komunikacji.

Przeczytaj również: Nowe oszustwo smsowe na bon energetyczny

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama