Korek od strony Mielca, korek od Dębicy. Mimo że deszcz nie padał, to pod wiaduktem przy ul. Sandomierskiej stoi woda.
Zdjęcia, które publikujemy, wykonał kilkanaście minut temu radny powiatowy Krzysztof Lipczyński.
- Samochody stoją z obu stron. Każdy jedzie powoli, bo przejechać się da, ale trzeba uważać - relacjonuje.
Twierdzi, że przy większej prędkości woda może ściągać auta na zamontowane tam bariery.
- Droga wojewódzka a nikt nie zadbał nawet, żeby żeby oznaczyć zagrożenie - denerwuje się radny.