Po raz pierwszy wieniec na dożynki gminne przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich z Czarnej. Dzięki temu w Borowej, gdzie odbywały się obchody święta plonów, można było podziwiać ich aż trzynaście. Starostami byli Aneta Kizior i Kamil Krzysztofczyk.
Każda grupa miała kilka minut na prezentację swojego dzieła. Dzięki temu szczególnie ci najmłodsi goście mogli dowiedzieć się, co to jest, a właściwie była, kopka dziesiątka. A wyjaśniła to im Maria Kusek ze Starej Jastrząbki.
- Jak się dawniej kosiło, to robiło się snopki. Potem stawiało się z nich kopki, jeden stał w środku, osiem dokoła niego, a jeden robił za chochoł, czyli nakrycie kopki - wyjaśniała.
Do Borowej prócz kół z Czarnej i Starej Jastrząbki, wieńce przywiozły delegacje z Chotowej, Golemek, Głowaczowej, Grabin, Jaźwin, Podlesia, Przyborowa, Róży, Żdżar i grupa młodzieży ze Starej Jastrząbki. Największy przygotowali oczywiście gospodarze.
Podczas dożynek można też było spróbować pokrojonego i rozdawanego przez wójta Józefa Chudego chleba z mąki z tegorocznych ziaren. Gwiazdą wieczoru była grupa InoRos, a świętowanie zakończyła zabawa taneczna.
Więcej o uroczystości w Borowej będzie można przeczytać w kolejnym wydaniu OL. Poniżej zaś galeria zdjęć.