Jeszcze niedawno były to piękne, wysokie buki
Pracownicy leśni zarzekali się, że ostatnio z latoszyńskich lasów nad uzdrowiskiem zwożone są tylko drzewa, które zostały zniszczone przez wichurę. Do końca października obowiązywał zakaz wstępu ze względu na składy drewna. Zakaz już nie obowiązuje, drewno nadal jest składane w mygły.
Przy drodze za szlabanem od strony uzdrowiska składowane jest drewno wycięte w lesie. Jeszcze niedawno to drewno było wysokimi bukami. Teraz na ich miejscu są tylko pieńki. Drewno w mygłach i drobne gałęzie czekają na wywózkę. Teren jest rozjeżdżony przez ciężkie samochody i maszyny.
Pozostaje mieć nadzieję, że rychła zmiany władzy doprowadzi do zaprzestania tej barbarzyńskiej wycinki.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Twoja jednokierunkowość jedynie słuszna jest po prostu żałosna Janiec. O czym ten artykuł jest? Komentarza zapewne nie dopuścisz do publikacji. Nie dziwi mnie to. Przecież tak właśnie jest w PO. Tylko nasze opinie są słuszne. Bawcie się zatem dobrze póki możecie.
Barbarzyństwo, tragedia a w miejsce kilkusetletnich buków czereśnie, mam nadzieję, ze ktoś za to odpowie!
Strażnik lasów, działa;)
Zmiana władzy nic tu nie zmieni, bo władza o utrzymanie władzy się martwi, a nie o drzewa. Skąd ta wieczna naiwność?
Panie Janiec Przestań pana
Miejmy nadzieję, że również w centrum miasta skończy się wycinka zdrowych drzew, betonowanie skwerów pod parkingi a chodniki zostaną przywrócone pieszym poprzez usunięcie z nich parkujących samochodów. W Warszawie na placu Trzech Krzyży sadzone są duże drzewa - kilkunastoletnie lipy i głogi. Może my także doczekamy się rozbetonowania Rynku i przywrócenia zniszczonej zieleni miejskiej w centrum miasta i w pasach chodników.
Stefek ogląda świat przez ekran tvpis, a tam trudno dostrzec działania barbarzyńców, którzy niszczą lasy. Stefek nie chce przyjąć do wiadomości faktu, że nie żyjemy dla siebie, a świat pozostawiamy następnym pokoleniom. Stefek nienawidzi tak bardzo Jańca, że usprawiedliwiłby każde świństwo w wykonaniu jego ukochanej opcji pisowskiej. Stefek jest już stracony dla społeczeństwa, dlatego Stefka nie jest mi żal. Żal mi młodych ludzi, którzy będą zmuszeni żyć w zdegradowanym świecie. Buki rosną kilkadziesiąt lat, więc młodzi niestety pięknego bukowego lasu w tym miejscu nie doczekają.
Zamiast zajmować tereny zielone, gdzie najłatwiej, niech wezmą się za rozbiórkę starych ruder i niezamieszkałych budynków oszpecąjacych miasto.Tam jest dużo do zrobienia i niech tam stawiają parkingi podziemne.
Bardzo słuszna uwaga już dawno powinni pomyśleć o budowie garaży podziemnych i wielopoziomowych i zaprzestać wydawania pozwoleń na stawianie garaży blaszanych, bud i budek, które szpecą całe miasto - przykład ul. Tuwima i Poddęby. W Tarnowie w nowo budowanych budynkach garaże podziemne są dwupoziomowe, wyposażone w windy dla samochodów. Parkowanie samochodów na trawnikach w sytuacji gdy kawałek dalej są wolne miejsca parkingowe powinno być karane mandatami przez Straż Miejską.
Czekam na kolejny meczacy skecz w wykonaniu pisarza o wyborach na premiera :)
Twoja jednokierunkowość jedynie słuszna jest po prostu żałosna Janiec. O czym ten artykuł jest? Komentarza zapewne nie dopuścisz do publikacji. Nie dziwi mnie to. Przecież tak właśnie jest w PO. Tylko nasze opinie są słuszne. Bawcie się zatem dobrze póki możecie.
Barbarzyństwo, tragedia a w miejsce kilkusetletnich buków czereśnie, mam nadzieję, ze ktoś za to odpowie!
Strażnik lasów, działa;)