Reklama

Drużyna BRD z Czarnej wygrywa finał Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym

Kiedy na starcie zawodów BRD staje drużyna z Czarnej, rywale muszą się naprawdę bardzo postarać, żeby ją pokonać. Złoto wywalczone w finale ogólnopolskim w Bierzwniku, było już szóstym w jej dorobku. A ten uzupełnia dziesięć srebrnych i dwa brązowe krążki.

Tym razem podopieczni Jerzego Ostręgi po wygraniu finału wojewódzkiego XLV Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym musieli przejechać całą Polskę, bo finał krajowy zorganizowany został w województwie zachodniopomorskim.

- Jak zawsze wyjechaliśmy dzień wcześniej, aby na miejscu potrenować. Podróżowaliśmy z niezawodnym Mistrzem Kierownicy Jerzym Madurą - opowiada Jerzy Ostręga.

Reklama

Do rywalizacji przygotowywali się jeszcze spacerując alejkami prowadzącymi wzdłuż brzegu jeziora, nad którym zostali zakwaterowani. Opiekun grupy przyznaje, że dostawał od podopiecznych takie pytania, na które sam nie potrafił odpowiedzieć, a brylowała w nich Emilia Piekarz. Po powrocie do pokoju wraz z Anną Kizior i Adamem Piekarzem doskonalili udzielanie pierwszej pomocy.

- Nastawienie było bojowe, wszak, czego nie ukrywaliśmy, celowaliśmy w medal. Byliśmy zaliczani do grona faworytów, podobnie jak 6-7 innych drużyn - zauważa Jerzy Ostręga.

Reklama

Na początku jak zwykle były testy. To konkurencja, której drużyna z Czarnej zawsze obawia się najmniej. Ale tym razem wszyscy przeszli samych siebie, wykorzystując w pełni doświadczenie z poprzednich lat. Emilia, Anna i Adam rozwiązali testy bezbłędnie. To jest wydarzenie bez precedensu, nigdy wcześniej w turnieju BRD nikomu się to nie udało!

Pierwszą pomoc też nasi uczniowie mają opanowaną do perfekcji. Dowód? Maks, czyli 20 pkt. także za tę konkurencję dla drużyny z Czarnej. Ale te fantastyczne osiągnięcia trzeba było jeszcze potwierdzić przejazdami w miasteczku ruchu drogowego.

Reklama

W tej konkurencji właściwie nie można stracić punktów, ale rywale, będąc chyba pod presją fantastycznych wyników podopiecznych Jerzego Ostręgi, zaczęli się gubić. Tym bardziej, że przecież dochodziły do nich informacje, że Czarna jedzie wyśmienicie.

- Faktycznie, sędziujący przejazdy policjanci byli pod wielkim wrażeniem jazdy moich zawodników - podkreśla nauczyciel.

I na koniec zostało to, czego wszyscy zawsze najbardziej się obawiają - rowerowy tor przeszkód. Podczas tej konkurencji stres sięga zenitu, a przecież cały czas trzeba dobrze panować nad jednośladem.

Reklama

Czarna jechała jako piętnasta, czyli jedna z ostatnich ekip. Właściwie więc było wiadomo, co trzeba zrobić i na ile błędów można ewentualnie sobie pozwolić, choć nasi zawodnicy oczywiście nie zakładali, że popełnią jakikolwiek.

Poziom był wysoki, więcej niż pięć błędów niweczyłoby cały dorobek wcześniejszych konkurencji. Adam Piekarz dotarł do celu z dwoma punktami karnymi. Jerzy Ostręga najbardziej jednak obawiał się dyspozycji Anny Kizior, bo ta do końca leczyła kontuzjowane stopy.

- Moje obawy okazały się płonne - Ania spisała się rewelacyjnie, popełniając tylko jeden błąd - cieszy się opiekun.

Reklama

No a całą zabawę kończyła liderka drużyny - Emilia Piekarz. Ona nie mogła zawieść drużyny, pomyliła się tylko raz. W sumie więc cała trójka popełniła cztery błędy, radości nie było końca.

Drużynę z Nowego Kramska (woj. lubuskie) pokonali tym jednym mistrzowskim punktem, trzecia Ropa z Małopolski była już gorsza o cztery oczka. Indywidualnie zaś Emilia była trzecia, a Anna czwarta.

- Wielkie gratulacje i słowa uznania dla Emilki Piekarz, Ani Kizior i Adama Piekarza, w ciągu roku wykonali olbrzymią pracę, aby wejść na sam szczyt. To piękne ukoronowanie całej kariery - podkreśla Jerzy Ostręga, który dodaje, że wszyscy ci uczniowie opuszczają już szkołę w Czarnej.

Czytaj także: PKP zachęca do wakacyjnych wyjazdów

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/06/2024 09:04
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Eljot - niezalogowany 2024-06-12 16:10:01

    Brawo Jerzy, trzymaj tak dalej!,Brawo drużyna!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Toczek - niezalogowany 2024-06-12 20:39:15

    Gratuluję Jurku, to lata ciężkiej i wytrwałej pracy procentują!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama