Aleksander Fackerell dzięki fenomenalnie przygotowanej i wygłoszonej mowie został zwycięzcą kolejnej edycji konkursu The Master of Speech - młodzi mistrzowie słowa w języku angielskim.
Do zmagań organizowanych przez ZS nr 2 w Dębicy przystąpiło w tym roku 17 utalentowanych mówców z 9 szkół ponadpodstawowych powiatu dębickiego. Musieli zmierzyć się nie tylko z mową w języku angielskim, ale też tym, że przyszło im ją wygłosić publicznie. A to zadanie niełatwe.
Ale w tym konkursie chodzi nie tylko o to, by rozwijać umiejętności językowe, ale także kształtować pewność siebie, uczyć się krytycznego myślenia i sztuki argumentacji. Uczestnicy bronili swoich tez w czterech kategoriach tematycznych: Szkoła, Sport, Kultura i Żywienie,
Ich wystąpienia oceniali przedstawiciele dębickich szkół językowych: Katarzyna Borla (English Avenue), Katarzyna Adwent (Brytania - języki świata) i Anna Winiarska (English House).
Po wysłuchaniu wszystkich prezentacji jurorki podjęły decyzję, że pierwsze miejsce bezapelacyjnie należy się Aleksandrowi Fackerellowi z I LO w Dębicy, który w swej mowie odpowiadał na pytanie: Should mental health be treated as seriously as academic performance in schools? / Czy zdrowie psychiczne uczniów powinno być traktowane równie poważnie jak ich osiągnięcia szkolne?
Drugie miejsce zajął Wojciech Poprawa z ZSZ nr 1 w Dębicy, a trzecie Zyta Knajzel z LO w Pilźnie.
Nagrody dla najlepszych uczestników językowych zmagań ufundowali: Rada Rodziców ZS nr 2 (bony do Galerii Dębickiej), English House (bony do Galerii Dębickiej), Brytania Języki Świata (semestr nauki w szkole dla zwycięzcy), English Avenue (nagroda rzeczowa dla wicemistrza). Organizatorzy dziękuję też administracji Kina Radość za umożliwienie zorganizowania konkursu na jego scenie.
- The Master of Speech udowodnił, że młodzi ludzie potrafią odważnie wyrażać opinie w języku angielskim i bronić ich w sposób przemyślany. Konkurs był nie tylko rywalizacją, ale przede wszystkim świętem języka angielskiego i sztuki wystąpień publicznych - podkreśla jego organizatorka Monika Cynar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze