Na chłodzenie szampana przyjdzie jednak jeszcze czas. Na razie to wyłącznie projekt rewitalizacji Parku Słonecznego, którego autorami są Karolina Wrona i Krzysztof Wrona z dębickiego biura projektowego Archi-Tektonika.
- Ale jest to zaakceptowany projekt, który przedyskutowaliśmy z radnymi - zaznacza wiceburmistrz Jerzy Sieradzki.
Park Słoneczny mieszczący się pomiędzy ulicami: Sportową, Piłsudskiego i Brzegową obejmuje zasięgiem nie tylko teren z muszlą koncertową naprzeciwko Domu Kultury Mors,ale też ten z placem zabaw sąsiadujący z lodowiskiem i basenem. Miasto planuje przebudowę całości. I jedno jest pewne - jeśli urzędnikom uda się znaleźć pieniądze na wprowadzenie w życia koncepcji Archi-Tektoniki, osiedle Słoneczne zyska miejsce do odpoczynku i rekreacji z prawdziwego zdarzenia. Zamiast zdezelowanej muszli znajdzie się tam miejsce w którym rozstawiana będzie scena. Miasto chce zbudować nowy plac zabaw, siłownię i urządzenia do street workoutu. Będzie też fontanna, choć zupełnie inna niż ta obecna w której wody nie ma od lat osiemdziesiątych. Obok niej powstanie miejsce zabaw dla dzieci, pokryte miękką nawierzchnią. Według projektu stanie tam również ściana, na której będzie można wyżywać się artystycznie.
- Z jednej strony będzie pokryta farbą tablicową, żeby dzieci mogły po niej malować kredą, a druga strona będzie przeznaczona dla grafficiarzy - tłumaczy Karolina Wrona z Archi-Tektoniki.
Dzieciom spodobać powinny się również zjeżdżalnie zamontowane na górkach. Zobaczyć je można na wizualizacji, którą prezentujemy dzięki uprzejmości biura projektowego.
Jerzy Sieradzki nie potrafi do końca powiedzieć jeszcze kiedy inwestycje ta zostanie zrealizowana.
- Zaczniemy w tym roku. Planowaliśmy zacząć od alejek, ale okazało się, że nie starczy nam pieniędzy na całość. Dlatego pewnie na początek pójdzie plac zabaw - mówi wiceburmistrz.
Pozostałe prace uzależnione będą od tego, czy miastu uda się zdobyć pieniądze na rewitalizację parku.
- Jest na to szansa z Funduszy Norweskich. Wtedy zrobilibyśmy to za jednym razem, co nie ukrywam, wolałbym. Jeśli jednak pieniędzy zdobyć nam się nie uda, to będziemy to robić po kawałku - wyjaśnia Sieradzki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biedny ten koncept... własny ogródek lepiej obsadziłbym iglakami, rozumiem jednak, że to jest dostosowane do Dębicy.
Muszla jest fajna myślę, że powinna zostać od wielu lat mijam ją i żal mi tego niszczejącego z dnia na dzień miejsca , które powinno wygądać inaczej super, że wreszcie coś tu się zmieni ale rozstawiana scena jakoś nie przemawia i oby zostało dużo zieleni bo to jest bardzo ważne wszędzie się jej pozbywamy czy na pewno mamy rację .....w zamian kostka kilka klombów nie zastąpi drzew.To tylko moje zdanie może jestem sentymentalna...
Muszla jest fajna myślę, że powinna zostać od wielu lat mijam ją i żal mi tego niszczejącego z dnia na dzień miejsca , które powinno wygądać inaczej super, że wreszcie coś tu się zmieni ale rozstawiana scena jakoś nie przemawia i oby zostało dużo zieleni bo to jest bardzo ważne wszędzie się jej pozbywamy czy na pewno mamy rację .....w zamian kostka kilka klombów nie zastąpi drzew.To tylko moje zdanie może jestem sentymentalna...
Miejmy nadzieję, że dobrane wyposażenie parku nie będzie takie toporne jak w parku im. Skarbka-Borowskiego, drzewa nie zostaną wycięte i powierzchnie utwardzone zwłaszcza betonowe będą ograniczone do minimum a plac pod scenę, która będzie montowana kilka razy do roku nie będzie świecił betonem przez cały rok. Czy są przewidziane trawniki, po których będą mogły biegać małe dzieci, na których będzie można rozłożyć koce albo leżaki ?
To może już lepiej nic nie robić
Z tego parku będą korzystać przede wszystkim mieszkańcy bloków. Potrzebujemy zieleni: drzew i trawników a nie betonu i sztucznych nawierzchni. Centrum miasta zostało całe zabetonowane i wszyscy widzimy jak teraz wygląda.
Biedny ten koncept... własny ogródek lepiej obsadziłbym iglakami, rozumiem jednak, że to jest dostosowane do Dębicy.
Muszla jest fajna myślę, że powinna zostać od wielu lat mijam ją i żal mi tego niszczejącego z dnia na dzień miejsca , które powinno wygądać inaczej super, że wreszcie coś tu się zmieni ale rozstawiana scena jakoś nie przemawia i oby zostało dużo zieleni bo to jest bardzo ważne wszędzie się jej pozbywamy czy na pewno mamy rację .....w zamian kostka kilka klombów nie zastąpi drzew.To tylko moje zdanie może jestem sentymentalna...
Muszla jest fajna myślę, że powinna zostać od wielu lat mijam ją i żal mi tego niszczejącego z dnia na dzień miejsca , które powinno wygądać inaczej super, że wreszcie coś tu się zmieni ale rozstawiana scena jakoś nie przemawia i oby zostało dużo zieleni bo to jest bardzo ważne wszędzie się jej pozbywamy czy na pewno mamy rację .....w zamian kostka kilka klombów nie zastąpi drzew.To tylko moje zdanie może jestem sentymentalna...