Dziś bar, a kiedyś restauracja Syrenka działalność rozpoczęła w styczniu 1962 roku.
Wtedy była jednym z wielu lokali prowadzonych w Dębicy przez Powszechną Spółdzielnię Spożywców Społem. I tak było do 1999 r. kiedy przejęły ją Maria Parys i Anna Małkowska. Kiedy po kilku latach ta pierwsza przeszła na emeryturę, za barem pozostała Anna Małkowska, która zawiaduje nią do dziś.
Właścicielka Syrenki zamówiła już jubileuszowe gadżety, m.in. długopisy i otwieracze przypominające o 60. rocznicy powstania tego lokalu, ale ze świętowaniem się nie spieszy.
- Zorganizujemy coś jak się cieplej zrobi. Chociaż piłka leży po stronie Społem, bo to przecież ich lokal, ja go tylko od ponad 20 lat prowadzę - zastrzega Anna Małkowska.
Lucyna Buch, prezes PSS Społem przyznaje, że rozmawiała z nią na temat jubileuszu, ale na razie woli się wstrzymać z jakimkolwiek świętowaniem. Szczególnie, że głowę zaprzątniętą ma raczej kolejnymi podwyżkami cen za gaz i prąd.
- Zobaczymy co przyniosą najbliższe miesiące. Jubileusz trwa przecież cały rok - zauważa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak będę następnym razem w Dębicy to wstąpie...
Jak będę następnym razem w Dębicy to wstąpie...