Około 40 osób spotkało się w centralnym miejscu miasta, by dać wyraz solidarności z zaatakowaną przez Rosję Ukrainą. Wśród nich mieszkający u nas Ukraińcy.
- Nikomu nie życzę takiego stanu psychicznego, w jakim my teraz jesteśmy - mówił Mikołaj Kogut z miejscowości Rudki w Ukrainie.
W Polsce pracuje od trzech lat jako budowlaniec. W Ukrainie zostawił rodzinę - żonę, córki i zięciów. Boi się o najbliższych i wszystkich swoich rodaków. Polakom jest wdzięczny za każdy gest wsparcia, którego teraz on i jego koledzy doświadczają.
- Od rana odbieram telefony i sms-y z jednym pytaniem: jak można pomóc - opowiadał podczas spotkania na Rynku.
Z inicjatywy Elżbiety Kurowskiej wzięli w nim udział mieszkańcy miasta. Nie kryli zaniepokojenia sytuacja za wschodnią granicą, ale i ogromnego współczucia dla Ukraińców. W geście solidarności dla narodu ukraińskiego zapalili symboliczne światełka. Na wietrze załopotały ukraińskie flagi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Solidarna Polska jest gotowa do przejęcia rządów w Księstwie Warszawskim , jest antyunijna , antyamerykańska i antynatowska !!!
Solidarna Polska jest gotowa do przejęcia rządów w Księstwie Warszawskim , jest antyunijna , antyamerykańska i antynatowska !!!