- Obietnica przedwyborcza jest spełniona, ale co z tego - mówi radny i sołtys Stasiówki Tomasz Domaradzki.
Chodzi o autobusy Miejskiej Komunikacji Samochodowej, które powróciły do gminy Dębica po kilku latach przerwy. Jeździ tam autobus linii nr 3. Ale według sołtysa to dalej nie rozwiązuje problemów mieszkańców.
- Nadal nie mają jak dojechać do Dębicy na szóstą, na czternastą, czy na osiemnastą - podkreśla.
Według niego spełnienie przez obecne władze gminy przedwyborczej obietnicy to jedno, ale inną sprawą jest fakt, że wiele osób nadal jeździ samochodami.
- Ludzie dalej umawiają się między sobą i jeden zabiera drugiego - podkreśla.
Według Tomasza Domaradzkiego ten problem dałoby się rozwiązać, dlatego wraz z mieszkańcami przygotowali petycję do wójta Adama Pieniążka. Podpisało się pod nią 260 osób. Jaki konkretnie pomysł ma sołtys i mieszkańcy Stasiówki? Na pętlę pod lasem przy ul. Wielopolskiej dojeżdża każdego dnia ponad dwadzieścia autobusów wspomnianej linii nr 3. Pięć z nich ma przedłużony kurs właśnie przez Stasiówkę i dalej na Łupiny i Laskową. Pozostałe zawracają na pętli do Dębicy. Ale zanim ruszą w drogę powrotną, to czekają tam dłuższą chwilę. Ten czas - według Tomasza Domaradzkiego - można by było wykorzystać na dojazd i powrót ze Stasiówki.
- Chcielibyśmy, żeby przedłużono kilka kolejnych kursów z końcowym przystankiem przy kościele i szkole - mówi.
Według niego, ale i mieszkańców tej wsi, dzięki takiemu zabiegowi poprawi się dostępność do komunikacji, zwłaszcza dla osób starszych, młodzieży szkolnej, ale i dla tych, którzy nie posiadają swojego samochodu.
- Przedłużenie linii nr 3 ułatwi dojazd do centrum Dębicy, miejsc pracy, szkół oraz placówek medycznych - czytamy w petycji do wójta.
Według mieszkańców zwiększy się również bezpieczeństwo na drogach, zwłaszcza że wiele osób zmuszonych jest pokonywać pieszo znaczne odległości do najbliższego przystanku.
- Brak bezpiecznej infrastruktury, takiej jak chodniki, czy dobrze oświetlonego pobocza stwarza zagrożenie dla pieszych - brzmi kolejny fragment dokumentu.
Tomasz Domaradzki jest również przewodniczącym Rady Rodziców w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy. Podkreśla, że rozmawia z wieloma rodzicami, którzy zgłaszają mu problemy z komunikacją, także z innych miejscowości gminy Dębica, dlatego uważa, że nad siatką połączeń ktoś powinien usiąść ponownie i dobrze ją przemyśleć. Ale to nie jedyna petycja, jaką Tomasz Domaradzki złożył na ręce wójta gminy Dębica.
- Druga sprawa to darmowa komunikacja - mówi sołtys.
Od 1 marca mieszkańcy Dębicy mogą za darmo jeździć autobusami MKS. Ci ze Stasiówki, a pewnie także z pozostałych miejscowości w gminie, do których docierają miejskie autobusy, chcieliby dokładnie tego samego.
- W czym gmina Dębica jest gorsza od miasta? - zastanawia się Domaradzki.
Na początek chciałby, żeby z darmowej komunikacji mogła korzystać młodzież szkolna. Obecne koszty dojazdu do szkół stanowią znaczne obciążenie dla budżetów wielu rodzin. Wprowadzenie bezpłatnej komunikacji dla młodzieży byłoby realną pomocą finansową dla ich rodziców, szczególnie tych z rodzin wielodzietnych lub o niskich dochodach.
- Proponujemy, aby bezpłatna komunikacja obejmowała przejazdy na trasach pomiędzy miejscem zamieszkania a szkołą oraz na trasach wewnątrz gminy, umożliwiając młodzieży uczestnictwo w zajęciach pozalekcyjnych, kulturalnych i sportowych - piszą do wójta mieszkańcy.
Ale Tomasz Domaradzki chciałby, by w przyszłości z darmowej komunikacji korzystali wszyscy mieszkańcy gminy.
- Stać nas na to, jesteśmy bogatą gminą - podkreśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Darmowa to ona jest tylko z nazwy. Niech zapłaci z własnego budżetu i będzie autobus nawet co 5 min. i po sprawie. A przepraszam nie stać go na DARMOWY autobus.
Ja to bym poszedł nawet o krok dalej! Autobus na wezwanie, z maksymalnym czasem dojazdu do 15min. Jak chcecie mieć autobusy na bieżąco, to się przeprowadźcie do miasta. Chcieliście budować się z dala or miasta, chyba się sołtys liczył z odległością i problemami w Komunikacji? Jeśli nie, to gratuluję wyborcom
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie ma nic za darmo. Za wszystko ktoś musi zapłacić....nie ogarniam tego sołtys? Czasy rozdawnictwa to już przeszłość. Elo
Kolejny argument za scaleniem miasta i gminy w jedną gminę miejsko-wiejską.
Stanowcze NIE dla darmowej komunikacji w gminie. Gmina powinna postawić na uzbrajanie terenów inwestycyjnych, rozwój dalszy strefy aby były nowe o dobrze płatne miejsca pracy. Na to należy kierować środki. Miastem nie należy się sugerować, ono jest tracące funkcje społeczno-gospodarcze, pewno dlatego darmowa komunikacja. A gmina jak sam autor stwierdza jest bogata, więc i mieszkańcom żyje się lepiej.
Stefan, lepiej obejrzyj gminą strategię, w której płaczecie, że stale spadają wpływy do budżetu. Miasto rośnie mimo wszystko. Nikt teraz nie chce już wiosek, do których trzeba dopłacać.
A ja proponuję, aby szanowny Pan radny dalej poszedł w inicjatywę. Mianowicie chwali się swoją czerwoną strzałą , więc może sam za darmo wozić mieszkańców wsi swoim wozem do pracy ,szkoły ,lekarza. Twierdzi , że dla swoich mieszkańców zrobi wszystko . I takie czyny społeczne by się chwaliło i pisało poematy . A co
Darmowa to ona jest tylko z nazwy. Niech zapłaci z własnego budżetu i będzie autobus nawet co 5 min. i po sprawie. A przepraszam nie stać go na DARMOWY autobus.
Ja to bym poszedł nawet o krok dalej! Autobus na wezwanie, z maksymalnym czasem dojazdu do 15min. Jak chcecie mieć autobusy na bieżąco, to się przeprowadźcie do miasta. Chcieliście budować się z dala or miasta, chyba się sołtys liczył z odległością i problemami w Komunikacji? Jeśli nie, to gratuluję wyborcom
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.