Rosjanie nie kupią już farb, produktów do drewna i innych wyrobów chemii budowlanej produkowanych przez Śnieżkę, które wcześniej były tam dostępne. Firma całkowicie wycofała się z rosyjskiego rynku.
Jak twierdzą przedstawiciele Śnieżki spółka rozwiązała już wszystkie umowy handlowe, rozliczyła ostatnie faktury i obecnie nie prowadzi żadnej sprzedaży w Rosji. Za to od wybuchu wojny za naszą wschodnią granicą aktywnie wspiera ludność ukraińską, a szczególnie członków zespołu Śnieżka - Ukraina.
Zatrudniający około 200 osób zakład produkcyjny mieszczący się w Jaworowie, w obwodzie lwowskim, około 20 km od granicy z Polską, zawiesił działalność już 25 lutego
- Od czasu wybuchu wojny jesteśmy w stałym kontakcie z pracownikami spółki Śnieżka-Ukraina, wspierając nie tylko ich, ale także tych, którym to nasz ukraiński zespół niesie pomoc. Po stronie polskiej akcja jest koordynowana przez nasz zespół szybkiego reagowania, ale jest w nią zaangażowanych wielu pracowników polskich spółek Śnieżki, którzy dają ogromne wsparcie koleżankom i kolegom z Ukrainy - czytamy na stronie internetowej firmy.
Śnieżka informuje też, że od końca lutego, nie licząc zbiórki prowadzonej wśród jej pracowników (ponad 18 tys. zł) i wsparcia jej fundacji (10 tys. zł), przeznaczyła na pomoc dla naszych wschodnich sąsiadów już ponad 150 tys. zł. Na Ukrainę trafiły m.in. ufundowane przez firmę: żywność, leki, materiały opatrunkowe, odzież, karimaty, śpiwory, latarki, czy przenośne kuchenki gazowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z Leroy Merlin też?
Z Leroy Merlin też?