Do naszego miasta przyjedzie z Wieczystą Kraków, której skład naszpikowany jest w niespotykany - jak na ten poziom rozgrywek - sposób zawodnikami z ekstraklasową przeszłością.
Pierwotnie do spotkania Wisłoka Dębica - Wieczysta Kraków miało dojść wiosną 2023 roku. Władze dębickiego klubu wystąpiły jednak do Polskiego Związku Piłki Nożnej i zarządu Wieczystej Kraków z prośbą o możliwość zamiany kolejności bycia gospodarzami spotkania.
Prośbę tę argumentowały zbliżającym się remontem stadionu. Działacze Wisłoki chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom fanów, chcieli by podczas tego hitowego starcia trybuny mogły wypełnić się kibicami. Ta większa już wkrótce ma bowiem zostać wyburzona.
- Kto wie, czy właśnie mecz z krakowskim zespołem nie będzie ostatnim na naszym obiekcie w obecnym kształcie - można przeczytać na profilu fejsbukowym KS Wisłoka Dębica.
Mecz z Wieczystą Kraków ma rozpocząć się w sobotę 15 października o godzinie 15:00. Ze względu na to, iż jest to spotkanie nadprogramowe, nie będą obowiązywać karnety. Wszyscy chcący wejść na ten mecz będą musieli wykupić bilety.
Przedsprzedaż biletów prowadzona będzie w budynku klubu na I piętrze: w środę 5 października w godz. 16:30 - 17:30, w czwartek 6 października w godz. 16:30 - 18:00 i w piątek 7 października w godz. 16:00 - 17:30. Bilety można również kupić na stronie bilet.pax.pl/kat/-2/11601/
Obowiązują następujące ceny: 15 zł (dla osób od 16 lat), 10 zł (dla dzieci w wieku 4-16 lat, emerytów i rencistów). Dzieci do lat 4 wchodzą za darmo.
W drużynie rywala największą gwiazdą jest Sławomir Peszko. Wychowanek Nafty Jedlicze szybko trafił bezpośrednio do Ekstraklasy, przechodząc w 2001 r. do Orlenu Płock, który później powrócił do starej nazwy Wisła Płock. Z tą drużyną zdobył w 2006 r. Puchar Polski.
Sukces ten powtórzył trzy lata później, jednak już jako zawodnik Lecha Poznań, gdzie grał z Robertem Lewandowskim. W sezonie 2009/2010 obaj zdobyli mistrzostwo Polski. Rok 2011 rozpoczął już w niemieckim 1. FC Koln. Z przerwą na roczne wypożyczenie do angielskiego Wolverhampton Wanderers, w Niemczech spędził trzy i pół sezonu.
W 2015 r. wrócił do Polski, by wspomóc Lechię Gdańsk. Z nią sięgnął po superpuchar Polski w 2019 r. A rok później sprowadzony został do Wieczystej. W latach 2008-2018 wystąpił 44 razy w reprezentacji Polski, strzelają w biało-czerwonych barwach dwie bramki.
Pochodzącemu z Jedlicza zawodnikowi trzeba tylko życzyć, by we wcześniejszych spotkaniach nie dostał zbyt dużo żółtych kartek, bo może się okazać, że na boisko przy Parkowej nie będzie mógł wybiec. Ale znanych nazwisk w klubie z Krakowa jest znacznie więcej.
Radosław Majewski ma na koncie Puchar Polski wywalczony w 2007 roku z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Później występował też w Polonii Warszawa, angielskich Nottingham Forest i Huddersfield Town oraz greckim AS Veria. W 2016 roku tuż po powrocie do Polski sięgnął z Lechem Poznań po superpuchar. Do Wieczystej trafił przez Pogoń Szczecin i australijski Sydney Wanderers. We wszystkich tych klubach strzelił 23 gole. Reprezentacyjną koszulkę ubierał dziewięć razy.
Błażej Augustyn ma na koncie występy w Jagiellonii Białystok, Lechii Gdańsk, Górniku Zabrze i Legii Warszawa. Grał też za granicą w Heart od Midlothian FC (Szkocja), Calcio Catania, Vicenza Calcio, Rimini Calcio (Włochy) i Bolton Wanderers (Anglia). Michał Mak grał w GKS Bełchatów, Lechii Gdańsk, Śląsku Wrocław Wiśle Kraków i Górniku Łęczna.
Napastnik Maciej Jankowski strzelał bramki dla Ruchu Chorzów, Wisły Kraków, Piasta Gliwice, Arki Gdynia i Stali Mielec. W sumie dla wszystkich tych klubów zdobył ich 63. Jakub Bąk reprezentował barwy Korony Kielce i Pogoni Szczecin. Ponadto grał m.in. w Wiśle Płock i Podbeskidziu Bielsko-Biała.
Francuz Thibault Moulin w ekstraklasie zagrał ponad 50 spotkań i strzelił cztery gole dla Legii, zdobywając z nią dwukrotnie tytuł mistrza kraju. Hiszpan Manuel Torres występował w drugich drużynach Villerealu, RCD Mallorca i Schalke Gelsenkirchen. Grał też w Karlsruher FC, a do Wieczystej trafił z cypryjskiego AEL Limassol.
Po słabym początku sezonu z Wieczystą pożegnał się były reprezentacyjny trener Franciszek Smuda. Teraz drużynę prowadzi Dariusz Marzec, który ma na koncie m.in. awans ze Stalą Mielec do Ekstraklasy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to chować wódkę.
Już schowałem tą wódeczke
Już schowałem tą wódeczke
Panie prezesie, nie jest to spotkanie nadprogramowe, nastąpiła tylko zmiana gospodarza. Nadprogramowo można grać kolejki z rundy wiosennej, jeśli na to pogoda pozwoli. Czyżby szykowała się jednorazowa podwyżka cen biletów? Sprytnie, aczkolwiek prymitywnie. Niech Pan uważa, bo oczekiwany efekt może być odwrotny od zamierzonego.
Nie jest zasługą Wisłoki, że klub taki jak Wieczysta gra w 3 lidze i przyjedzie do Dębicy, więc z jakiego powodu miałyby być podnoszone bilety?
No to chować wódkę.
Już schowałem tą wódeczke
Już schowałem tą wódeczke