Pogoda nie zachęcała, ale to nie zniechęciło mieszkańców miasta do uczestnictwa w obchodach Święta Niepodległości, jakie dzisiaj odbyły się w Dębicy. Byli przedstawiciele władz i instytucji, młodzież, delegacje szkół i stowarzyszeń i dziesiątki rodzin, często z małymi dziećmi.
- Dzisiaj znów możemy zaśpiewać: Raduje się serce, raduje się dusza. Raduje się serce z niepodległości naszej Ojczyzny. Ale nasze serca także dzisiaj się radują na widok tak wielu dębiczan, którzy wspólnie z nami przybyli tutaj, aby świętować Narodowe Święto Niepodległości - powiedział wiceburmistrz Dębicy Maciej Małozięc, nawiązując do tak dużej liczby uczestników uroczystości, którzy przybyli na Rynek.

.
A wcześniej na Plac Gryfitów, gdzie pod figurą Matki Bożej złożone zostały wiązanki kwiatów. Została ona wzniesiona w 1919 roku jako wotum wdzięczności w pierwszą rocznicę odzyskania niepodległości.
Później w kościele św. Jadwigi odprawiona została msza św. za Ojczyznę, po niej wielu uczestników przeniosło się na Rynek.
Tutaj już wcześniej zaczęli zbierać się dębiczanie, głównie rodziny z dziećmi, którzy z minuty na minutę coraz bardziej zapełniali plac. Najwięcej uczestników dotarło na niego w przemarszu z kościoła, prowadzeni przez Miejską Orkiestrę Dętą. Nie brakowało pocztów sztandarowych, wystawionych przez urzędy i instytucje, stowarzyszenia, szkoły.
Mateusz Cebula, przewodniczący Rady Miejskiej witając zebranych zwrócił uwagę na kwestię narodowej świadomości, opartej na pamięci o naszej burzliwej historii, ale również świadomości współczesnych wyzwań i roli każdego z nas.
- W dobie geopolitycznych niepokojów nadzwyczajną odpowiedzialnością organów państwa jest dbanie o naszą suwerenność, bez oglądania się na miny tych, którym to nie w smak. To również kwestia przemyślanej polityki historycznej i budowania marki Polski na arenie międzynarodowej. Jest w tym zadanie dla każdego obywatela polskiego, dla każdego i każdej z nas. Mówię tutaj o szacunku dla naszej wspólnej przeszłości, odpowiedzialnym wywiązywania się ze sprawowanych w chwili obecnej ról społecznych, publicznych, zawodowych i osobisty przykład dbałości o własną i wspólną narodową świadomość oraz jej manifestowanie - powiedział Mateusz Cebula.
Wiceburmistrz Maciej Małozięć przypomniał, że kiedy w sierpniu 1914 roku z krakowskich Oleandrów wyruszała I Kompania Kadrowa, "z tą samą wiarą w sercach oraz z wielką radością wyruszyli z Dębicy, aby walczyć w szeregach Legionów dębiccy gimnazjaliści pod wodzą profesora Tadeusza Gawrysia, a także członkowie drużyn sokolich, strzelcy, członkowie Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, skauci."

.
Także na Rynku, pod Pomnikiem Niepodległości przedstawiciele władz miejskich, powiatowych, służb mundurowych, szkół i organizacji społecznych - na zdjęciu delegacja Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej, złożyli wiązanki kwiatów, na czym ta część miejskich uroczystości się zakończyła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tłumy że ho ho (D ;)
jak się patrzy na inne miasta to bardzo skromna uroczystość, a ludzi garstka, nie liczac polityków i tych co musieli być
Trzeba było iść,a nie komentować w necie???? pozdrawiam
Rudego nigdzie nie widziałem...
o rany jaka porażka, na obchodach wieczornych w DK Mors garstka widzów, jeszcze tak slabo to nigdy nie było, przykro było na to patrzeć, Pan Bieszczad zabrał im całą publikę dzień wcześniej ....
Totalna bzdura tylko garstka ludzi
Tłumy że ho ho (D ;)
jak się patrzy na inne miasta to bardzo skromna uroczystość, a ludzi garstka, nie liczac polityków i tych co musieli być
Trzeba było iść,a nie komentować w necie???? pozdrawiam