O godz. 9:45 w trasę na Jasną Górę wyjechało ze Straszęcina 96 uczestników Rowerowej Pielgrzymki Tarnowskiej. Ta organizowana jest przez Kurię Diecezjalną w Tarnowie po raz drugi.
W ubiegłym roku pątnicy na dwóch kółkach wyruszali sprzed plebani parafii Matki Bożej Anielskiej w Dębicy, wtedy było ich 82. W tym roku jest więc o czternaście osób więcej, a zadowolenia z większego zainteresowania nie kryje dyrektor RPT, którym jest Paweł Szczygieł, wikariusz parafii Wszystkich Świętych w Straszęcinie. Dodaje też, że z całej diecezji jedzie ponad 900 osób.
Po raz drugi na trasę wyruszyła Elżbieta Mastej z Nagawczyny, która pierwotnie miała wybrać się w tym roku na Pieszą Pielgrzymkę Tarnowską. W ostatnim momencie musiała jednak zmienić plany i okazało się, że nieprzypadkowo.
- Jestem przewodniczką grupy, jedyną kobietą w tej roli - mówi Elżbieta Mastej.
Bo 96 uczestników podzieliło się na sześć grup, w których jechało od trzynastu do szesnastu rowerzystów. W każdej z nich musiały zostać wybrane dwie osoby funkcyjne, które wyróżniały się pomarańczowymi szelkami. Jedna z nich miała prowadzić, druga zamykać szyk. Zadaniem pierwszej było wybieranie odpowiedniej trasy, drugiej zaś dbanie o to, by nikt nie został w tyle.
Po raz pierwszy w rowerowej pielgrzymce uczestniczy Kazimierz Stafin z Dębicy. Dla niego jej pokonania, jak zapewnia, nie stanowi żadnego problemu.
- Rocznie robię na rowerze osiem tysięcy kilometrów, więc dwieście pięćdziesiąt nie jest dla mnie wyzwaniem. Jeżdżę niemal codziennie, więc jestem dobrze przygotowany - zapewnia.
Na starcie spotykam też mieszkankę Zagorzyc (k. Sędziszowa Małopolskiego), która przywiozła do Straszęcina syna. Opowiada, że do udziału w wyjeździe namówił go kuzyn z Dębicy. Chłopcy byli tak przekonujący, że mama nie mogła odmówić. Oczywiście pojechali pod opieką osoby dorosłej.
Już wcześniej zarówno dyrektor, jak i proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej w Żyrakowie ks. Tomasz Gołąbek, uczulali wszystkich uczestników, by trasę pokonywali w szeregu i zachowywali co najmniej 200-metrowe odstępy między kolejnymi grupami, tak by nie utrudniać kierowcom wyprzedzania.
Ks. Tomasz Gołąbek już w momencie kiedy rozpoczynały się zapisy na RPT zadeklarował, że wyruszy z pielgrzymką na rowerze, dając tym samym przykład innym, że warto pójść w jego ślady.
Grupy wyruszyły dziś na trasę z aż dwunastu miejsc w Diecezji Tarnowskiej. Dębicka wystartowała ze Straszęcina po błogosławieństwie udzielonym w kościele przez wikariusza ks. Oskara Leśniaka.
Rowerzyści udali się drogą powiatową w kierunku Czarnej, skąd po krótkim postoju przez Nową Jastrząbkę i Lasówkę Chorąską dotrą przed Sanktuarium Bł. Karoliny w Zabawie. Pierwszego dnia do pokonania mają 51 km.
Drugi będzie znacznie bardziej wymagający, bo po mszy św. udadzą się o 8:50 w kierunku Książnic Wielkich. Później przez Proszowice i Zielenice dotrą do Miechowa. W sumie przejadą więc 79 km.
Następnego dnia wyruszą o godz. 9:00, by przez Kępie i Rokitno dotrzeć do Mirowa. Tym razem muszą być przygotowani na przejechanie 70 km.
Będą już wtedy tylko 46 km od Jasnej Góry. W niedzielę rano z miejscowości Żarki pojadą przez Olsztyn do Częstochowy. Wszystkie grupy wjeżdżać będą na Jasną Górę w jednym peletonie, by o 14:00 uczestniczyć w mszy św.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze