Trzy spotkania z Wojciechem Młynarskim
Jeszcze przed pandemią Miejski Ośrodek Kultury w Dębicy organizował cykl spotkań muzycznych pod wspólną nazwą „Tylko Polska piosenka”. Raz w roku młodzi piosenkarze próbowali swoich sił w repertuarze największych polskich artystów. Bohaterami byli do tej pory: Jerzy Połomski, Halina Kunicka, Michał Bajor i inni. Kolejnymi kandydatami do przywileju bycia bohaterem tego piosenkarskiego przeglądu byli m.in. Agnieszka Osiecka i Wojciech Młynarski. Oboje już nieżyjący, lecz będący bez wątpienia najwybitniejszymi poetami piosenki.
Miejmy nadzieję, że pandemia kiedyś się skończy lub wszyscy będą zaszczepieni i odporni na wirusa. Wtedy MOK wróci do dobrego pomysłu i Wojciech Młynarski oraz inni koryfeusze polskiej piosenki zostaną bohaterami spotkania pt. „Tylko polska piosenka”
Miałem to szczęście i zaszczyt poznać Wojciecha Młynarskiego. Trzy spotkania z Nim zachowuję w pamięci i chciałbym podzielić się nimi z Czytelnikami mojego blogu. Dwa spotkania z W. Młynarskim miały miejsce w Warszawie, jedno, już pod koniec Jego życia, w Jaśle.
Zapraszam zatem na te spotkania. Już wkrótce. Przy okazji odpoczniemy wspólnie od paskudnej rzeczywistości, nie tylko pandemicznej. Mam nadzieję, że z niektórych głów wyparują wulgarności. Albowiem rozmowa, nawet spór, nie polega na wyzywaniu interlokutora.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sęk w tym, że zaszczepieni NIE są odporni. To fakt, nie opinia.
co trzeba mieć w głowie żeby w tym czasie pisać o Młynarskim ..... ludzie !
... a ty co miałeś w głowie, kiedy na granicy białoruskiej zamarzały dzieci w lesie... i teraz na pewno cały czas pomagasz Ukraińcom! Hipokryzja do kwadratu!
ty muzykant , pewnie pomagałeś dzieciom w lesie a teraz nie pomagasz Ukrainie .
Wróg u bram Ojczyzny! Ludzie nawróćcie się! Przestańcie toczyć wojnę polsko-polską. Ja wam to mówię!
M - nie musisz być paskudny, możesz być dobry i przyzwoity. Warto być przyzwoitym!
Sęk w tym, że zaszczepieni NIE są odporni. To fakt, nie opinia.
co trzeba mieć w głowie żeby w tym czasie pisać o Młynarskim ..... ludzie !
... a ty co miałeś w głowie, kiedy na granicy białoruskiej zamarzały dzieci w lesie... i teraz na pewno cały czas pomagasz Ukraińcom! Hipokryzja do kwadratu!