Tak przynajmniej zapowiadał starosta Piotr Chęciek, który ustawienie ich wzdłuż powiatowych ulic w Dębicy zapowiadał jeszcze w 2021 roku.
Była to odpowiedź na sygnały od mieszkańców, szczególnie tych starszych, którzy narzekali, że przy ul. Krakowskiej, czy Rzeszowskiej nie ma gdzie usiąść, by odpocząć. Tyle tylko, że najpierw urzędnicy nie mogli zdecydować się, w których miejscach je zamontować. Koncepcji było wiele w końcu jednak starosta stwierdził, że przejechał trasę rowerem i już wie, gdzie ławki warto postawić.
Sprawa jednak utknęła w martwym punkcie, dlatego w czerwcu zeszłego roku znów wróciliśmy do tematu. Wtedy Piotr Chęciek utrzymywał, że miejsca i ławki są już wybrane i pozostał tylko ich montaż, który miał być wykonany w czasie wakacji. Przeliczył się jednak ten, który miał nadzieję, że tak właśnie się stanie. Dlatego w listopadzie 2022 roku znów zapytaliśmy starostę kiedy w końcu będzie można przysiąść na powiatowych ławkach.
Starosta tłumaczył wtedy, że sprawa rzeczywiście się przeciągnęła, ale nie z uwagi na opieszałość, czy złą wolę urzędników, ale proces ich produkcji. Te wybrane przez powiat, a produkowane przez lokalnego przedsiębiorcę, powstają z materiału z odzysku, np. plastikowych zakrętek, dlatego proces ich produkcji zależny jest od dostępności surowca. Za to miały być bardzo trwałe i dzięki temu, jak zapowiadał Piotr Chęciek, wandaloodporne.
Jednak okazji, by się o tym przekonać nadal nie było, bo na drodze stanęły koszty związane z koniecznymi, jak się okazało, do postawienia ławek projektami budowlanymi. W końcu jednak i to udało się obejść i w zeszłym tygodniu ławki zostały zamontowane. I choć na początku budziły zaskoczenie, bo rzeczywiście wykonane są z plastikowej masy, to chętnych, by z nich skorzystać nie brakuje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze