To była pierwsza, ale jak podkreślają organizatorzy nie ostatnia akcja sadzenia drzew w Dębicy.
Zorganizowało ją Partnerstwo Dla Zrównoważonego Rozwoju Zielone Miasto Dębica, którym kieruje Danuta Malczak, a które skupia wiele osób związanych w różny sposób z miastem i powiatem. Do akcji przyłączyli się także uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego oraz Liceum Ogólnokształcącego Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Dębicy.
Do akcji dołączył również burmistrz Mariusz Szewczyk, a także radna Rady Miejskiej w Dębicy Monika Garduła.
- Drzewka ufundowali nam sponsorzy - mówi radny RM Piotr Michoń i jednocześnie członek Zielonej Dębicy.
Dodaje, że kolejna akcja, również w Parku Jordanowskim zaplanowana została za tydzień, w sobotę 12 marca. Udział w niej mogą wziąć wszystkie osoby zainteresowane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękujemy Panie Piotrze!
Mam pytanie czy ktoś zaplanował w jakim miejscu sadzić drzewa bo widzę że są sadzone przy samym płocie, a później nie przejdzie chodnikiem bo miałem przypadek uszkodzenia oka przez gałązki, w niektórych miejscach trzeba na ulicę schodzić żeby przejść chodnikiem w Dębicy.
Dodali parę kamer wysokiej rozdzielczości?
Nic w tym mieście nie potrafią zrobić.. drzewa za gęsto posadzone i za blisko ogrodzenia powysadzają za ileś tam lat położony po drugiej stronie płotu chodnik i ktoś to będzie wycinał. Zamiast iść w liczby, bo fajnie jest się polansować, ile to drzewek posadziliśmy, wystarczyło pomyśleć i wokół całego parku jordanowskiego zasadzić gęstą ścianę zielonego żywopłotu, która skutecznie odzielałaby bawiące się tu dzieci od smrodu spalin ze starych gratów, a natężenie ruchu jest tam duże, zwłaszcza na kościuszki.
Dokładnie właśnie w tym celu zostały posadzone graby. Aby tworzyły żywopłot odgradzający bawiące się dzieci od smrodu spalin. Należałoby się najpierw zorientować zamiast wylewać epopeje krytyki.
Obecnie Dębica nie ma nic wspólnego z zielonym miastem. W ciągu ostatnich kilku lat (to są lata rządów również obecnej Rady Miasta) w mieście masowo wycinano zdrowe drzewa, betonowano skwery zamieniając je na miejsca postojowe - nawet Placu Gryfitów nie oszczędzono, z centrum miasta zrobiono gigantyczny parking. Musi być przywrócona zielona infrastruktura w Rynku oraz w pasie chodników jak również właściwa funkcja trotuaru. Chodnik nie jest parkingiem lecz przeznaczony jest dla pieszych, którym ma zapewnić bezpieczeństwo i komfort przemieszczania się między innymi cień i naturalny chłód. Niedopuszczalne jest aby starsi ludzie w lecie z powodu skwaru nie mogli przejść przez miasto. Z drzew została ogołocona większość ulic w mieście - oto przykłady: ul. Cmentarna, Wielopolska, Słowackiego, Targowa, Lipowa itd. Powierzchnia Ogródka Jordanowskiego też została okrojona - bo zrobiono parking. Jeżeli w mieście brakuje miejsc postojowych to może należałoby pomyśleć o budowie parkingów wielopoziomowych. Takie istnieją już w miastach mniejszych od Dębicy np. w Limanowej i Grodzisku Mazowieckim.
Ten trend o którym piszesz niestety trwa od lat. Z drugiej strony koło mnie zielone trawniki zamieniane są na parkingi, bo takie zapotrzebowanie zgłaszają mieszkańcy, a za komuny nikt nie budował koło bloków takiej infrastruktury. Nawet boiska osiedlowe zamieniane są na miejsca postojowe, bo coraz mniejsze liczby dzieci coraz mniej się ruszają na zewnątrz, i nie widać możliwości odwrócenia tego trendu. Ja bym powiedział, że to mieszkańcy Dębicy nie są zieloni, dlatego jest jak jest.
Mam propozycję aby na portalu Dębica 24 została założona jeszcze jedna zakładka - tytuł roboczy " Sprawa do załatwienia", w której mieszkańcy mieliby możliwość przedstawiać potrzebne zmiany w ich przestrzeni miejskiej, a więc w przestrzeni w której żyją, codziennie się przemieszczają i o której posiadają najlepszą wiedzę. Wprowadzenie drobnych zmian lub napraw może niejednokrotnie poprawić jakość życia a czasem sprawić, że stanie się ono bardziej przyjazne. Wpisy mogłyby dotyczyć zarówno większych i drobnych spraw np: wymalowania przejścia dla pieszych- bo najbliższe jest kilkaset metrów dalej albo go w ogóle nie ma, uporządkowania terenu, wskazania skwerów, które aż proszą aby posadzić na nich drzewa i krzewy, naprawy lampy ulicznej nad przejściem dla pieszych i nie tylko, postawienia obiektu małej architektury, lub wykonania w terenie drobnych niekosztownych detali np. ozdobnych murków lub balustrad chroniących skwery przed rozjeżdżeniem, umieszczenia na trawnikach tabliczek z napisem "szanuj zieleń " itd. Wiedza o terenie jest również potrzebna przy sadzeniu drzew. Podarowane drzewka można było posadzić także w innych miejscach Dębicy np: na Osiedlu Głowackiego, które w ostatnich kilku latach zostało ogołocone z zieleni, na terenie zielonym w widłach ulic Poddęby i Wielopolskiej gdzie nie ma oni jednego drzewa, przed Urzędem Skarbowym, gdzie od wielu lat są puste trawniki itd. Jeżeli dębiczanie nie będą zainteresowani takim sposobem komunikacji, zakładkę zawsze można usunąć. ( Tytuł zakładki można ustalić w drodze małego konkursu.)
Dziękujemy Panie Piotrze!
Mam pytanie czy ktoś zaplanował w jakim miejscu sadzić drzewa bo widzę że są sadzone przy samym płocie, a później nie przejdzie chodnikiem bo miałem przypadek uszkodzenia oka przez gałązki, w niektórych miejscach trzeba na ulicę schodzić żeby przejść chodnikiem w Dębicy.
Dodali parę kamer wysokiej rozdzielczości?