Nowy Rok przynosi nam wiele ciekawych informacji. Chorwacja będąca popularnym krajem wakacyjnego odpoczynku Polek i Polaków, przyjęła euro jako dwudziesty kraj UE, a w Wielkiej Brytanii coraz więcej osób chce ponownego referendum nad powrotem do zjednoczonej Europy. A w Polsce, władza cały czas kłóci się z Unią i powoli prowadzi nas w stronę Polexit-u.
Chorwacja, mimo że przystąpiła do UE kilka lat później niż Polska, to od 1 stycznia 2023 roku scementowała jeszcze bardziej swoje europejskie dążenia i aspiracje, poprzez wstąpienie do strefy euro. Kandydowała również Bułgaria, ale jej się nie udało wypełnić wszystkich kryteriów konwergencji, jednak prawdopodobnie osiągnie je już za rok, stając się dwudziestym pierwszym krajem Unii Gospodarczej i Walutowej. A Polska? Gdzie my jesteśmy dziś? Po siedmiu latach rządów skrajnej prawicy, nie spełniamy żadnych kryteriów konwergencji, a przed objęciem władzy było wręcz odwrotnie. Polska dziś jest w coraz mniejszym gronie państw UE bez wspólnotowej waluty.
Z drugiej strony mamy Wielką Brytanię, która oficjalnie walczyła kilku lat o całkowite wyjście z Unii Europejskiej i w końcu mają to po wielkich bólach (termin wyjścia sami przesuwali kilka razy). Jednak już teraz mimo stosunkowo krótkiego czasu tj. zaledwie dwóch lat, okazało się, że unijne mechanizmy oraz prawa przysługujące mieszkańcom były niedocenione m.in. swoboda przemieszczania się, podejmowania pracy czy nauki we wszystkich unijnych krajach, czy chciażby dostęp do 450 milionowego rynku stosunkowo bogatych konsumentów. Zaledwie dwa dni temu brytyjski dziennik „The Independent” podał, że wg sondaży, dwie trzecie Brytyjczyków popiera referendum w sprawie powrotu do UE. Gazeta swoje informacje podsumowała tak: „Wyniki sugerują, że wyborcy pozostają rozczarowani "odzyskaniem kontroli, którą im obiecano".
W Polsce obecna władza robi wszystko by obrzydzić Polkom i Polakom UE. Padają nieprawdziwe stwierdzenia o kosztach, które jakoby przewyższały nad korzyściami związanymi z członkostwem. W rządowych mediach słyszymy o „złej" UE, jako tworze lewicowo-liberalnym, który chce odebrać suwerenność Polsce, o „złej” UE, która nie chce nam przyznać należnych środków chociażby z KPO, o "złej" UE w której chcą nam narzucić związki osób tej samej płci itp. Nie wspomina się tylko o tym, że polska władza łamie notorycznie zapisy art. 2 Traktatu o UE, zwłaszcza dotyczące praworządności. Z ust prominentnych polityków władzy słyszymy o "brukselskim okupancie" czy "wyimaginowanej Wspólnocie". Niestety dziś jesteśmy na prostej drodze do Polexit-u, mimo, że przykład brytyjski powinien być ostrzeżeniem, jak i chorwackie dążenia do pełnej integracji, mimo najkrótszego „stażu” członkowskiego w UE.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa jest bardzo prosta: albo UE i dalej federacja europejska bez państw i pod zarządem Brukseli/Berlina znacznie łatwiejszym do skorumpowania niż poszczególne głowy kilkudziesięciu państw członkowskich, a jak wiemy biznes mocno trzyma polityków za karki. Albo PiS i umacnianie państwa narodowego, jak Chińczycy, którzy przetrwali liberalne Cesarstwo Rzymskie i wiele im podobnym imperiów, i wszystko wskazuje na to, że przetrwają i USA/UE. Jako jedyne duże państwo nie pozwoliło też kapitałowi zdobyć władzy, jak to jest w USA i UE, co ma swoje plusy, bo żadna korporacja nie może korumpować sądów i rządów, jak to się dzieje na Zachodzie. Są dwie możliwości...
Sprawa tak jest prosta, to racja, albo UE i zachodni styl demokracji, albo wschód i putinowsko-chiński styl demokracji. Jak narazie większość Polaków wybiera to pierwsze rozwiązanie. Poza tym przeczytaj człowieku ten artykuł, ze zrozumieniem, bo tam naprawdę nie trudno wywnioskować, że teraz to idziemy truchtem na wschód, a za chwile będzie sprint.
Dominik daruj sobie to archiwum X, chyba ze drzewo genealogiczne robisz do szkoly xD
GB nie wstąpi do niej z powrotem, bo primo płaciła by zbyt wysokie składki jako najsilniejsza gospodarka w Europie (wobec wątpliwych korzyści związanych ze strefą euro i schengen, które nie przeważą opłat członkowskich, a pamiętajmy, że cła i wizy działają w obie strony), secundo bo politycy brytyjscy nie zniosą dyktatu odwiecznego wroga Francji z Niemcami (do dzisiaj Francuzi tak lubią Anglików jak Polacy Niemców), tetrio GB to kraj silnie powiązany z USA, a USA są konkurentem UE i nie w ich interesie leży umacnianie się UE. Cały Pański wywód wziął w łeb...
Albo ten człowiek jest z innego plemienia ( z Rwandy) albo z innej baaaardzo odległej planety.
Szkoda komentować, za pieniądze można zrobić wszystko? Szkolenia europejskie pozbawiły instynktu samozachowawczego. Czy niepodległość Polski nie ma dla pana znaczenia?
Redaktorze,,POwtarzasz Bania Luki gloszone przez PO i I’m POdobnym.
Trzeba sie dobrze nagimnastykowac ,zeby wpis na Le Wackim POrtalu przeszedl.
100/100
Straszenie i gra na podziały. Każdy rozsądny widzi, że to unia nie przestrzega traktatów, uzurpując sobie prawo do decydowania w obszarach które są w wyłącznie kompetencji państw członkowskich. Partia PO reprezentuje interesy niemieckie, za stanowiska zgodzą się na pełne podporzadkowanie Polski interesom niemieckim. Nie przedstawia żadnego programu, programem jest odsunięcie PIS i ścisłe wykonywanie dyspozycji niemieckich. O to toczy się gra.
W punkt Grzesiek, mega!
Panie Grzegorzu, pisze pan bzdury, naoglądał się pan telewizji rządowej i naczytał głupot z mediów prawicowych. Warto nie powtarzać narracji rządu, który nas skłócił z UE, tylko właśnie przeczytać ze zrozumieniem co mają o tym do powiedzenia eksperci, tacy jak pan Dominik.
O tym, jak "lubią" nas Niemcy świadczy fakt, że chcą PO, które zapomni o sprawie reparacji po wyborach, podobnie jak nie zrobiło nic przez 8 lat swoich rządów, a nie chcą teraz zapłacić Polsce reparacji, choć niedawno płacili Francji, Namibii i innym egzotycznym krajom. Z tego chleba w UE mąki nie będzie, dla Niemiec Polska to tylko kolonia, z której trzeba jak najwięcej wydobyć, a nie coś dawać. I najlepiej z rządem, który nie będzie im w tym przeszkadzał. Przecież to widać na każdym kroku...
Zieeeeeew, szkoda czytać co ten gość tu wypisuje. W kółko to samo. Daj tu jeden wpis o treści ***** *** i wystarczy.
Panie co byś pan nie napisał i jakich merytorycznych argumentów użył, to i tak niektórzy dalej będą twierdzić, że unia jest be, bo im zatruli mózgi. A przekonają się o tym, że jednak tak nie jest, tak jak Anglicy, gdy będziemy już poza UE. Tylko coś mi się wydaje, że raczej nas wcześniej z niej sami wyrzucą. Aczkolwiek fajnie, że się chce pan edukować...
Oj tak, Dominik musi sie jeszcze dlugo edukowac!
Lolek zgadzam się, pan Dominik co by nie napisał, to i tak będzie grupa zamknięta na argumenty, zmanipulowana przekazem różnego rodzaju mediów prorządowych, które dziś stosują narrację przeciw UE. I zgadzam się również, iż dobrze, że pan Dominik edukuje w tematach europejskich, może choć kilka osób po przeczytaniu jego tekstów zobaczy rzeczywistość jaka jest, a nie jaką kreują propisowskie media i politycy.
Nie edukuje tutaj, raczej uświadamiam konsekwencje pewnych czynów i zachowań, które mogą być bardzo złe w sutkach dla Polski. Odnosząc się do innych komentarzy, to porównywanie UE do Chin itp. jest taką bzdurą, że nie warto tego komentować. Widocznie ktoś kompletnie nie wie na czym głównie UE jest zbudowana, a nie chodzi tu o pieniądz czy nawet gospodarkę, ale o budowę zjednoczonej, bez wojen Europy i wyrównywanie szans, a ta gospodarka doszła w późniejszym etapie integracji. Moje spostrzeżenia buduję na podstawie faktów, a nie takich czy innych politycznych zapatrywań i proszę to zrozumieć, co szczególnie kieruje do grupy pewnych panów z Piotrem i Mateuszem na czele. I na koniec jak ktoś tak narzeka na UE, to proszę sobie popatrzyć na Ukrainę, w latach 90-tych po upadku systemu komunistycznego, startowaliśmy z podobnego poziomu rozwoju gospodarczego i de facto społecznego, dziś my jesteśmy w UE, NATO i mam 3-4 krotnie większa gospodarkę i nie jesteśmy w stanie wojny.
Ciekawy artykuł, przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Oby takich więcej na tym portalu
Panie Profesorze, pamiętam Pana z zajęć na europeistyce, jakie miałam z panem i to były jedne z ciekawszych według zresztą większości studentów. Teraz czytam pana artykuł i jest mi niezmiernie miło, ze dalej jest pan takim zwolennikiem Polski w UE. Ja już nie mieszkań w Polsce i obserwuje to co się dzieję w moim kraju i jestem przerażona, czasem bywam w moich stronach rodzinnych pod Dębicą. Tutaj to pan i może z 2-3 osoby jeszcze próbują być przeciw tej władzy, ale reszta już działacze co mają profity, zwolennicy albo konformiści. W każdym razie życzę Panu wytrwałości, w tym co pan robi. Pozdrawiam ciepło
Dla przypomnienia zasług PO proszę oglądnąć: https://niezalezna.pl/470306-marcin-tulicki-w-tv-republika-bedzie-druga-czesc-filmu-o-tusku-nie-podoba-mu-sie-ze-przypominamy-historie Może pomóc w wyborach.
Znamienny obraz pan dołączył. Pieniądze na wsparcie marszu LGBT w Rzeszowie są, ale na pomoc w organizacji Orszaku Trzech Króli już nie. Nowy sposób pojmowania katolicyzmu przez autora blogu. Wódz partii wskazuje trendy. Warto wyciągnąć wnioski przed wyborami
Liberałowie z PO dziwią się, dlaczego narody zwracają się na prawo (Włochy, Szwecja, Austria i oczywiście Polska)? Może dlatego, że przez liberałów już 99% zasobów Ziemi jest w rękach 1 % liberałów, a reszta 99% ludzkości ma tylko 1 % i liberalni politycy nie wiedzą, co z tym fantem zrobić? A może wystarczyło nie dawać się korumpować korporacjom i nie przyjmować łapówek oraz zbudować bardziej solidarny podział dóbr, jak to proponuje odwracający nierówności majątkowe PiS? A wy dalej chcecie PO i pogłębiania nierówności?
Taaa.... Nierownosci majatkowe wg PiS...... Rzeczywiscie, wystarczy byc dzialaczem PiS i te nierownosci baaaardzo szybko mozna zniwelowac, a nawet odwrocic...... :) Podac nazwiska? Osoby bez kompetencji w spolkach skarbu panstwa, wplacajace na kampanie wyborcze poslow, europoslow.....
Panie Cebula, dokonania pańskiej rady i rozwój Dębicy i jej wyludnienie każdy widzi. Starych ludzi, czyli wasz główny elektorat 56% mocno się kurczy. Zastaliście to miasto murowane a zostawicie drewniane i na dodatek wyludnione. Lata, kiedy można było starać się o dotacje z UE i rozwój przełożyliśmy na budowę pomników i marszy wyklętych których Debica nie zna a wystarczy poczytać lokalnych autorów książek, żeby przekonać się kim ci „bohaterowie” pisowscy tak naprawdę byli. Ja już nikogo nie zachęcam do wyjazdu z tego miejsca bo chyba kazdy przy zdrowych zmysłach widzi w czym przyszło by mu tutaj żyć. Pozdrowienia Panie Cebula i gwarantuje że o wszystkich „ dokonaniach” pańskiego obozu NIE ZAPOMNIMY!
Proszę nie pisać bzdur, zwolenniczko "kłamczuchy obywatelskiej", bo tak powinna nazywać się partia notorycznie kłamiąca i fałszująca rzeczywistość. To PiS według badań PAN przystopował tempo upadku miast takich jak Dębica, a za PO utrata funkcji społeczno-gospodarczych w Dębicy postępowała znacznie szybciej. Proszę zapoznać się z wynikami badań naukowców w tej kwestii, a nie wymyślać swoje kłamstwa. To PO proponowało ucieczkę z takich miast jak z Dębicy do Wrocławia i Warszawy, a nawet oferowało kilka tysięcy złotych dodatku za zmianę miejsca zamieszkania. Nikt nie zrobił dla upadku Dębicy tyle, co zrobiło PO, o tym trzeba mówić. Druga sprawa, liberalizm to anomalia i nie ma przyszłości. Wszystkie narody liberalne wymarły śmiercią naturalną, to się dzieje także i teraz, gdzie Niemcy czy Francuzi są wymieniani przez ludność z krajów trzeciego świata i dopóki tamte kraje generują nowe pokolenia, dopóty liberalizm ma rację bytu. Gdy nie będzie kim łatać, ostatnie liberalne państwo zachodu przestanie istnieć. To wiedzą Chiny już teraz stawiając na lud Han, to wiedzą i Japończycy stawiając na rodowitych Japończyków. Nasz pan "ekspert" zarzucił przykład Chin jako niewłaściwy, ale to wasza Hołownia chce likwidacji pieniądza papierowego, który spowoduje totalną kontrolę fiskalną obywateli. Z reżumu socjalnego mającego kontrolę nad społeczeństwem, korporacjami i pieniądzem w reżim liberalny, pozwalający na wszystko włącznie z własnym samounicestwieniem? Tylko ja widzę tu niekonsekwencję?
Litości jeszcze raz litości i Pan w to wierzy co napisał.Litości wszyscy wszystko wiedzą.
Sprawa jest bardzo prosta: albo UE i dalej federacja europejska bez państw i pod zarządem Brukseli/Berlina znacznie łatwiejszym do skorumpowania niż poszczególne głowy kilkudziesięciu państw członkowskich, a jak wiemy biznes mocno trzyma polityków za karki. Albo PiS i umacnianie państwa narodowego, jak Chińczycy, którzy przetrwali liberalne Cesarstwo Rzymskie i wiele im podobnym imperiów, i wszystko wskazuje na to, że przetrwają i USA/UE. Jako jedyne duże państwo nie pozwoliło też kapitałowi zdobyć władzy, jak to jest w USA i UE, co ma swoje plusy, bo żadna korporacja nie może korumpować sądów i rządów, jak to się dzieje na Zachodzie. Są dwie możliwości...
Sprawa tak jest prosta, to racja, albo UE i zachodni styl demokracji, albo wschód i putinowsko-chiński styl demokracji. Jak narazie większość Polaków wybiera to pierwsze rozwiązanie. Poza tym przeczytaj człowieku ten artykuł, ze zrozumieniem, bo tam naprawdę nie trudno wywnioskować, że teraz to idziemy truchtem na wschód, a za chwile będzie sprint.
Dominik daruj sobie to archiwum X, chyba ze drzewo genealogiczne robisz do szkoly xD