Reklama

To był ostatni dzień w kantorze

31/12/2023 08:32

Po raz ostatni przyszedł wczoraj do pracy Andrzej Ryszkiewicz. Przez 31 lat spotykał się z klientami w kantorze wymiany walut przy ulicy Sobieskiego w Dębicy.

Choć najpierw punkt wymiany gotówki przez krótko funkcjonował w sklepie Kaprys.
- Po przebudowie przeniosłem się tutaj - mówi pan Andrzej.

Dębiczanie zapamiętają go jako zawsze uśmiechniętego, skorego do pogawędki, wesołego. Choć w pracy nie zawsze było wesoło i bezpiecznie. Ale do tamtych wydarzeń Andrzej Ryszkiewicz nie chce wracać. 

Ani też za wiele mówić o sobie, choć to człowiek pogodny i towarzyski. Ale również skromny.
Więcej dowiadujemy się od córki Edyty Występek.

Reklama

- To był dla taty cały świat i bardzo przeżywa, że żegna się z tym zajęciem - mówi kobieta.

W przededniu zamknięcia kantoru na swoim profilu na FB pani Edyta zachęcała znajomych, by tego dnia przyjść do niewielkiego lokalu przy Sobieskiego i umilić ostatnie zawodowe godziny właścicielowi punktu.
Jej post spotkał się z ciepłym odzewem.

- O, jaka szkoda, mój ulubiony kantor, serdecznie pozdrawiamy. Teraz pan będzie wszystko mógł, a nic nie będzie musiał, więc pięknego czasu na zasłużonej emeryturze życzymy razem z mężem napisała Danuta Ćwik.

Reklama

Internauci życzyli panu Andrzejowi, który kantor prowadził z żoną Lucyną spokojnej i zdrowej emerytury. A niektórzy odwiedzili go wczoraj, by ostatni raz porozmawiać w kantorze i wypić symboliczną lampkę szampana. 

- Tak, to stały punkt, który się wpisał na listę obiektów w Dębicy, wielka szkoda, że się kończy - komentuje Anna Szafranowska.

Ostatniego dnia w pracy Andrzej Ryszkiewicz trzymał fason i jak zawsze był uśmiechnięty, Choć za godzinami spędzonymi w kantorze pewnie jeszcze nie raz zatęskni. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama