Dzisiaj, tj. w sobotę 23 marca Paweł Wolicki, kandydat na burmistrza Dębicy, wraca do cywila. Ostatnie dwa tygodnie spędził w mundurze wojsk obrony terytorialnej.
Został powołany na własne życzenie. Sam od jesieni ub. roku ubiegał się o udział w szkoleniu z zakresu bezpieczeństwa i ratownictwa.
- Decyzję ostateczną podjąłem pod koniec października, kiedy zacząłem myśleć poważnie o kandydowaniu na burmistrza - mówił zanim założył mundur.
Jak dodał, zaskoczył go termin powołania, w środku kampanii wyborczej, ale to nie kandydat, czy chętny do służby wojskowej podejmuje decyzję o terminie szkolenia. Zdecydował się jednak na udział w szkoleniu i ćwiczeniach, bo po pierwsze sam o to zabiegał, a po drugie, jak twierdzi przyda się ta wiedza w zarządzaniu miastem, nie tylko w czasie kryzysu.
- Który oby nigdy nie nastąpił - zastrzega.
Wyjaśnia, że burmistrz w czasach kryzysowych, z czym zderzył się w trakcie powodzi, pełni funkcję szefa zarządzania kryzysowego miasta. Jak mówi, było to ważne doświadczenie, bo trzeba było zwoływać sztaby kryzysowe i szybko podejmować decyzje w oparciu o doradztwo specjalistów z różnych dziedzin. Teraz liczy, że szkolenie, które odbył będzie przydatne dla miasta, jeśli wygra wybory, choć liczy, że w kolejnej kadencji nie nastąpi nic takiego, by ta wiedza mogła być użyta. Ale warto się przygotować, bo niczego być pewnym nie można
W kampanii planował więcej spotkań z mieszkańcami.
- Mogę obiecać, że jeżeli wyborcy obdarzą mnie zaufaniem na kolejną kadencję, to z przyjemnością spotkam się z każdym, kto będzie tego potrzebował - zapewnia.
Bo plany prowadzenia kampanii musiał zweryfikować. Prowadzili ją kandydaci na radnych i członkowie jego sztabu, z pełnomocnikiem wyborczym Pawłem Ochabem. Teraz sam kandydat wkracza do gry. Dziś oddaje mundur, nie wiadomo jeszcze, jakie ma plany na najbliższe dni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No proszę to jest burmistrz z prawdziwego zdarzenia a nie to co obecny czy pozostali kandydaci/
Żarty stroisz sobie
Padnij powstań Co się nauczył przez te 2 tygodnie? Jak przyjdzie co do czego to pierwszy podkuli ogon i już go nie będzie tutaj Znawca wojskowości :D
jak się nigdzie nie pracuje bo nikt Pana nie chce to zawsze można się gdzies przechować, a i gra pod publiczke dobra, ciemnby lud kupi wszystko
Przykład dala Marianna?
Polacy nigdy z niczego nie są zadowoleni. Wszędzie widzą podstęp. Jak ktoś chce coś zrobić to na pewno coś z tego ma lub będzie miał. Przestańcie krytykować. Spróbujcie sami, ale do tego potrzebna jest odwaga. Ale po co. Najlepiej krytykować. Popróbujcie sami tego miodu wtedy możecie krytykować.
No proszę to jest burmistrz z prawdziwego zdarzenia a nie to co obecny czy pozostali kandydaci/
Żarty stroisz sobie
Padnij powstań Co się nauczył przez te 2 tygodnie? Jak przyjdzie co do czego to pierwszy podkuli ogon i już go nie będzie tutaj Znawca wojskowości :D