Z utrudnieniami muszą sobie radzić tak piesi, jak i kierowcy korzystający z ul. Słonecznej w Dębicy.
Wiceburmistrz Jerzy Sieradzki twierdzi, że parking, na którym znajdzie się 130 miejsc postojowych dla samochodów i 46 dla rowerów, jest już właściwie gotowy. Budująca go firma Centrobud wprowadza tam jeszcze tylko ostatnie poprawki.
- A jak już skończy to my będziemy mieć miesiąc na przeprowadzenie wszystkich odbiorów - mówi wiceburmistrz.
Na razie jednak piesi muszą liczyć się ze sporymi utrudnieniami, ponieważ cały czas pracuje tam jeszcze ciężki sprzęt i z chodnika na wysokości przejścia dla pieszych nie można korzystać. Uważać na tym odcinku powinni też kierowcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam, może ktoś z Waszej redakcji zaalarmować do urzędu, dlaczego nie ma drzew? miały być drzewa, aby był jakiś cień w dni upalne, a zgotowali nam "betonoze" i ani skrawka miejsca na posadzenie drzew, i innej zieleni. Co to w ogóle ma być? na zieleni zaoszczędzili, by własne kieszenie napchać. W Warszawie rozkopali całe centrum, by sadzić drzewa!
Nie tylko w Warszawie sadzi się drzewa. We wszystkich prawie miastach przywraca się infrastrukturę zielono-niebieską. Nie tak dawno na portalu Onet można było przeczytać o likwidacji betonozy w Poznaniu, posadzeniu tej jesieni 370 drzew w Gdańsku, o powstawaniu nowych skwerów w Gliwicach i o nowej odsłonie Rynku gliwickiego tonącego w zieleni, gdzie ławki były umieszczone pod drzewami a nie jak u nas wyeksponowane do słońca. Nie zdziwię się gdy obok tego parkingu zostanie ustawionych kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt garaży blaszanych oraz wybudowanych kilka myjni samochodowych. Wszak to są najważniejsze atrybuty naszego miasta. U nas drzew prawie że się nie sadzi - u nas drzewa masowo się wycina. Dla przykładu pas chodnika przy ul. Wielopolskiej, Cmentarnej, Targowej, Słowackiego itp. Chodnikami bez drzew, które w centrum miasta zostały zamienione na parkingi w lecie nie da się przejść. Myjnie budowane są blisko chodników, tak że nawet mały podmuch wiatru powoduje, że można być zmoczonym brudną wodą- taka sytuacja ma miejsce przede wszystkim przy ul. Ks. Nosala.
Małe sprostowanie, zdjęcia na pewnej stronie tego nie oddały, bo dzisiaj przyjechałem to widziałem, że jednak jest miejsce na drzewa.
Chodniki w centrum miasta zamienione na miejsca postojowe nie są bezpieczne dla pieszych. Niektórzy kierowcy jeżdżą po nich jak po ulicy. Trakt dla pieszych musi być oddzielony albo wysokim krawężnikiem albo słupkami metalowymi. Chodnik to jest miejsce dla pieszych a nie dla samochodów i ma zapewnić pieszym bezpieczeństwo i komfort przemieszczania się - dawniej tak było. Był pas zieleni, albo drzewa które dawały cień i odgradzały ruch samochodowy od przechodniów. Nie rozumiem dlaczego organizuje się miejsca postojowe pod każdym sklepem tym bardziej jest to dziwne gdy w odległości 2-3 minut jest parking zajęty w 30-50 procentach. Może urzędnicy UM wyjaśniliby mieszkańcom dlaczego wycinają co roku setki drzew i betonują skwery. Mieszkańcy centrum miasta potrzebują zieleni, naturalnego cienia i naturalnej wilgoci - nie chcemy betonozy.
Ktoś stworzył ten parking chyba bez wizji na miejscu - wjazd obok przejścia dla pieszych i na przeciwko wjazdu na posesję prywatną.... a można było zrobić parę metrów dalej. Ktoś za to wziął kasę a nie pomyślał .... potrącenia są tam już teraz a co dopiero będzie jak parking otworzą.
Witam, może ktoś z Waszej redakcji zaalarmować do urzędu, dlaczego nie ma drzew? miały być drzewa, aby był jakiś cień w dni upalne, a zgotowali nam "betonoze" i ani skrawka miejsca na posadzenie drzew, i innej zieleni. Co to w ogóle ma być? na zieleni zaoszczędzili, by własne kieszenie napchać. W Warszawie rozkopali całe centrum, by sadzić drzewa!
Nie tylko w Warszawie sadzi się drzewa. We wszystkich prawie miastach przywraca się infrastrukturę zielono-niebieską. Nie tak dawno na portalu Onet można było przeczytać o likwidacji betonozy w Poznaniu, posadzeniu tej jesieni 370 drzew w Gdańsku, o powstawaniu nowych skwerów w Gliwicach i o nowej odsłonie Rynku gliwickiego tonącego w zieleni, gdzie ławki były umieszczone pod drzewami a nie jak u nas wyeksponowane do słońca. Nie zdziwię się gdy obok tego parkingu zostanie ustawionych kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt garaży blaszanych oraz wybudowanych kilka myjni samochodowych. Wszak to są najważniejsze atrybuty naszego miasta. U nas drzew prawie że się nie sadzi - u nas drzewa masowo się wycina. Dla przykładu pas chodnika przy ul. Wielopolskiej, Cmentarnej, Targowej, Słowackiego itp. Chodnikami bez drzew, które w centrum miasta zostały zamienione na parkingi w lecie nie da się przejść. Myjnie budowane są blisko chodników, tak że nawet mały podmuch wiatru powoduje, że można być zmoczonym brudną wodą- taka sytuacja ma miejsce przede wszystkim przy ul. Ks. Nosala.
Małe sprostowanie, zdjęcia na pewnej stronie tego nie oddały, bo dzisiaj przyjechałem to widziałem, że jednak jest miejsce na drzewa.