Reklama

Parasoli już nie ma, ale ogródek działa

Tak w trakcie nawałnicy wyglądał jedyny na dębickim Rynku letni ogródek pubu Carpe Diem.

Najważniejsze jednak, że nie złamało to właściciela ogródka Tobiasza Małozięcia. Szczególnie, że mógł liczyć na pomoc tych, którzy doceniają jego działalność. Gdy tylko nawałnica odpuściła, na Rynku zjawiła się kilkunastoosobowa ekipa, która zakasała rękawy, by za kilka godzin ogródek mógł przyjmować gości.

- Jak widać z ogródka zrobił się taras. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli tutaj ogarnąć to wszystko. Jesteście niesamowici, dziękuję wam za to.Jeśli macie ochotę przyjść na piwko, to was zapraszam. Będzie ogarnięte. Wiadomo, nie będzie parasoli, światła zamontuję na... gdzieś zamontuję. Myślę, że na płotkach. Tak, że będzie jasno, na razie przyjdzie agregat, o dwudziestej drugiej ma wrócić prąd, tak że liczę, że będziecie - mówił Tobiasz Małozięć w krótkim filmie, który opublikował na swoim facebooku.

Reklama

Przeczytaj również:

Modlili się, by kolejne drzewa nie spadły na nich - zdjęcia

Pod Ratuszem gałęzie spadały na auta - zdjęcia

Po ulicach jeździły śmietniki i wózki sklepowe - zdjęcia

Nie ma prądu, to nie ma i wody. Wodociągi podstawią cysterny

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    OGRÓDEK DZIAŁA - niezalogowany 2023-08-27 02:24:58

    Dziękuję, dziękuję, dziękuję !!! Parasoli nie ma ! Ale ogródek działa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2023-08-27 04:36:17

    Chłop ma biznes i jedyne parasolki na Rynku, więc bez przesady. Ja tam nie chodzę od pewnego czasu, jak mnie bardzo źle potraktowano z moimi znajomymi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ulf - niezalogowany 2023-08-27 06:43:27

    Miasto liczy straty a ten Pan ma problem czy piwko wypije....żenua!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama