Wspólnotowa waluta euro ma już ponad 20 lat. Dziś jest środkiem płatniczym większości krajów Unii Europejskiej. A mieszkańcy tych państw w przeważającej większości są zadowoleni z euro. Dodatkowo obywatele krajów UE, które jeszcze nie mają euro są pozytywnie nastawieni do jego wprowadzenia, a zwłaszcza młodzi mieszkańcy.
1 stycznia 1999 roku to dzień narodzin wspólnego europejskiego pieniądza. Stały kurs wymiany walut narodowych na euro, został ustalony na podstawie specjalnego rozporządzenia. Początkowo waluta ta była w obiegu bezgotówkowym i obowiązywała wraz z starymi narodowymi, a od 2002 roku weszła w obieg gotówkowy i zniknęły waluty krajowe.
Co ciekawe mimo że banknoty euro są jednakowe w całej strefie euro, to monety się różnią. Charakterystyczną ich cechą jest to, iż we wszystkich krajach mają one identyczne awersy (strony przednie). Tylna część europejskich monet tzw. rewers różni się symboliką narodową.
Obecnie, zaledwie kilka państw UE ma jeszcze lokalną walutę tj.: Polska - złoty, Bułgaria - lew, Czechy - korona, Węgry - forint, Rumunia - lej, Szwecja – korona. W ostatnim badaniu „Eurobarometr”, zapytano Europejczyków używających tych walut, co sądzą o euro, i okazuje się, że prawie 60% opowiada się za wprowadzeniem euro w swoim kraju – najwyższy odsetek pozytywnym odpowiedzi był na Węgrzech i w Rumunii. Co ciekawe najbardziej, euro popierają osoby młode (15-24 lat), w tej grupie, aż 73% osób twierdzi, że euro pozytywnie wpłynęło na kraje, które go używają.
Dominik Łazarz
ekonomista, działacz społeczny, ekspert ds. UE Europe Direct WSIiZ w Rzeszowie oraz Gdańsku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na takiej propagandzie statystyki to wyborów nie wygracie.
Nie wiem o jakiej propagandzie Pan mówi pod wybory? W żadnych wyborach partyjnych nie mam zamiaru startować, co do najbliższych byłem namawiany przez parę osób, ale jak pisałem na początku, moja decyzja jest niezmienna od lat!
Panie Dominiku robi pan błąd nie startując, jest pan wyrazistą osobą, podejmuje społecznie trudne tematy, za co widzę duży hejt z tzw. prawej strony, ale to tylko umacnia pana pozycję, jako lidera opozycji dębickiej! Mój głos by pan miał.
Człowieku, prawda jest taka że żaden kraj poza najbogatszymi krajami UE (Niemcami) nie skorzystał na wprowadzeniu waluty Euro. Zapytaj Słowaków albo Chorwatów co sądzą o wprowadzeniu Euro i nie siej tutaj niemieckiej propagandy. Większość Polaków nie chce Euro w Polsce i mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie.
Szanowny Panie Kamilu, proszę poczytać oficjalne badania, z nich wynika, że większość Europejczyków jest zadowolona z euro. Oczywiście politycy dziś rządzący Polską oraz upartyjnione przez nich media publiczne serwują nam Polkom i Polakom inną narrację, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że Polska zmierza ku Polexit. A tymczasem wspólnotowa waluta to wiele korzyści, które można podzielić na te bezpośrednie, które pojawiają się praktycznie wraz z wprowadzeniem euro oraz korzyści długookresowe, odczuwalne w dłużej perspektywie czasu. Najbardziej odczuwalnym efektem wprowadzenia unii walutowej jest eliminacja kosztów wymiany walut. Kolejnym ważnym efektem jest zmniejszenie kosztów pośrednich w transakcjach handlowych, np. poprzez wyeliminowanie opłat związanych z zabezpieczeniem się przed ryzykiem kursowym. Wejście do strefy euro oznacza również obniżenie kosztów zarządzania finansowego na poziomie makroekonomicznym w wyniku braku potrzeby utrzymywania dużych rezerw różnych walut. Ważnym pozytywnym rezultatem jest również większa przejrzystość i porównywalność cen konsumpcyjnych oraz powolne ich obniżenie w krajach, w których były one stosunkowo wysokie. Wprowadzenie euro doprowadziło również do zwiększenie współpracy na rynkach finansowych i co za tym idzie wzrostu ich efektywności. Konwergencja polityki pieniężnej i fiskalnej wynikająca z wymogów wprowadzenia euro spowodowała w dłuższym okresie zwiększenie stabilizacji makroekonomicznej, co doprowadziło do redukcji ceny kredytu poprzez zmniejszenie przeciętnej stopy procentowej. Dziś przykładowo mamy obok Węgier najwyższe stopy procentowe w UE, a w strefie euro są one znacznie niższe.
Taka Chorwacja to nieźle popłynęła na tym pańskim ojro. Cyutuję Onet, żadne tam TVPiS "Ceny w Chorwacji drastycznie skoczyły po wejściu kraju do strefy euro na początku 2023 r. "Do niedawna stosunkowo tani kierunek straszy dziś cenami, które proponują luksusowe miejsca wypoczynkowe w Szwajcarii" — pisze austriacki dziennik "Kronen Zeitung". Turyści narzekają na stawki mandatów, cenę warzyw i owoców, o czym piszą już sami Chorwaci." Link do artykułu https://podroze.onet.pl/aktualnosci/chorwaci-wprost-o-turystach-nic-nie-wydaja-drozyzna-w-kurortach/4xyy1b3
Panie "ekonomisto"Jaka wiedze o życiu ma 15 latek??? Zrobić referendum wtedy się okaże,ze większość jest przeciw.
Młodzi mają otwarte umysły, chcą wolności i Polski europejskiej, a nie jak obecnie rządzący! Młodzi, jak Pan popierają UE i chcą mieć możliwość rozwoju!
Tak myślałem, że to łazarz po nagłówku... Młodzi tak chcą wprowadzenia euro, jak i chcą nielegalnych imigrantów, których tusk z całą ferajną chciał do Polski bez limitów i bez sprawdzania. Wstyd reprezentować tak upodlony i skompromitowany blok polityczny, wstyd.
Reprezentuje sam siebie, a nie żaden blok polityczny! W moim artykule przytaczam dane z oficjalnego i rzetelnego badania Komisji Europejskiej, odsyłam do strony https://europa.eu/eurobarometer/surveys/browse/all/series/9916
Większość korzysta z kart debetowych, kredytowych i dla nich nie ma znaczenia jaka waluta jest w danym kraju, a jeśli ktoś chce płacić żywym pieniądzem może sobie wymienić. Waluta euro jest korzystna tylko dla Niemiec i najbogatszych gospodarek. Dynamiczny rozwój Polski zawdzięczamy odpowiedzialnemu rządowi i między innymi temu, mamy walutę narodową. Atrybutem niezależnego państwa jest własna waluta i niech tak zostanie. Gromadzone przez NBP rezerwy w złocie są łakomym kąskiem dla EBC we Frankfurcie. Studentom europeistyki wciska się przekazy że wprowadzenie euro przynosi same korzyści, atak nie jest.
Tak upadają społeczeństwa... bo pyta się młodych o wytyczanie kierunków polityki. A co młody wie o życiu? W Indiach najstarszych otacza się swoistą czcią, bo przeżyli często cały wiek i mają olbrzymie doświadczenie życiowe. W Polsce starszym jedna partia zalecała chować dowody...
Co się dzieje z posłem Poncyliuszem, tym który deklaruje że zawsze będzie lojalny urzędnikom europejskim (nie Polsce). Czyżby poszedł w odstawkę jak Lenz bo powiedział prawdę o całej PO. Pan Dominik też się dystansuje ?
Na takiej propagandzie statystyki to wyborów nie wygracie.
Nie wiem o jakiej propagandzie Pan mówi pod wybory? W żadnych wyborach partyjnych nie mam zamiaru startować, co do najbliższych byłem namawiany przez parę osób, ale jak pisałem na początku, moja decyzja jest niezmienna od lat!
Panie Dominiku robi pan błąd nie startując, jest pan wyrazistą osobą, podejmuje społecznie trudne tematy, za co widzę duży hejt z tzw. prawej strony, ale to tylko umacnia pana pozycję, jako lidera opozycji dębickiej! Mój głos by pan miał.