Mieszkańcy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Czarnej po raz pierwszy uczestniczyli w Orszaku Trzech Króli w swojej miejscowości. I trzeba przyznać, że zrobili to tłumnie.
Do tych, którzy uczestniczyli w mszy św. o godz. 11:00 dołączyli ci, którzy przyjechali pod kościół specjalnie po to, by wziąć udział w przemarszu. Na przykościelnym placu przywitali Świętą Rodzinę i Trzech Króli Kacpra, Melchiora i Baltazara.
Za ich orszakami wyruszyli w drogę, w której trakcie byli świadkami dwóch kolejnych scenek. W pierwszej mędrcy ze wschody zawitali do pałacu Heroda, który podstępem chciał od nich wydobyć informację o tym, gdzie narodził się Jezus.
W kolejnej zaś zatrzymali się przed gospodą, gdzie spotkali roztańczone i rozśpiewane kobiety oraz nieco już podchmielonych mężczyzn. Dla Świętej Rodziny miejsca tu jednak nie było, dlatego wszyscy musieli udać się dalej.
Królowie dary złożyli nowonarodzonemu Jezusowi w szopce zbudowanej na rynku w Czarnej. Jako pierwszy mirrę ofiarował Baltazar, kłaniając się przy tym trzykrotnie w pozycji klęczącej. Drugi Melchior położył przy żłóbku kadzidło wcześniej kłaniając się na stojąco. Na końcu Kacper obdarował Jezusa złotem kłaniając się w przyklęku na jedno kolano.
A w rolach głównych wystąpili:
Kacper - Paweł Labak

Melchior - Piotr Bałut

Baltazar - Waldemar Skowron

Święta Rodzina - Diana i Piotr Pietraszewscy z synem Julianem

Herod - Sebastian Bednarz

Autorką scenariusza i odpowiedzialną za stroje oraz koordynatorką całego wydarzenia była Małgorzata Pękala, której pomagał proboszcz ks. Marcin Krępa, i odpowiedzialna za oprawę muzyczną Ewa Labak. Do śpiewu akompaniowała zaś orkiestra.
Wszystkich, którzy zdecydowali się przejść całą trasę, przy żłóbku czekała niespodzianka. Częstowani byli cukierkami, w tym m.in. krówkami ciągutkami prosto z Róży, które wyprodukowane zostały specjalnie na to wydarzenie. A świadczył o tym napis Orszak Trzech Króli, Czarna, 6 stycznia 2023 r.
Panie z Kół Gospodyń Wiejskich w Czarnej, Golemkach i Jaźwinach częstowały zaś ciastkami i herbatą. Te ostatnie odpowiadały również za przygotowanie scenki w gospodzie.
A ks. Marcin Krępa zapowiedział na koniec, że w przyszłym roku Orszak Trzech Króli w Czarnej też się odbędzie. Jego marzeniem jest to, by uczestniczył w nim także wielbłąd.
- Jeśli ktoś ma jakiegoś znajomego wielbłąda, to chętnie się z nim zaprzyjaźnię - mówił z przymrużeniem do oka do uczestników ulicznych jasełek ks. Marcin Krępa.
Królowie i pozostali aktorzy chętnie pozowali też do zdjęć. Proboszcz ostrzegał tylko kobiety, że wszyscy władcy mają już żony, a więc na nic więcej poza wspólną fotką liczyć nie mogą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takie imprezy są żenujące
21 wiek co wy macie ludzie w głowach przebierać się i paradować jak jacyś obłąkani.
W Czarnej nie ma Pawła Labaka jest Jerzy Labak.
W Czarnej nie ma Pawła Labaka jest Jerzy Labak.
Takie imprezy są żenujące
21 wiek co wy macie ludzie w głowach przebierać się i paradować jak jacyś obłąkani.
W Czarnej nie ma Pawła Labaka jest Jerzy Labak.