Była recytacja, był wykład, był koncert, a nawet okolicznościowa wystawa.
W ten sposób Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dębicy oddała hołd Cyprianowi Kamilowi Norwidowi, uznawanemu za czwartego wieszcza.
Goście, którzy skorzystali z zaproszenia do powstałego specjalnie na tę okoliczność saloniku literackiego mogli wysłuchać utworów Norwida w wykonaniu uznanych recytatorów z Miejskiego Ośrodka Kultury: Alicji Wojnarowskiej i Pawła Borka.
Spotkanie w bibliotece było również okazją do rozstrzygnięcia konkursu na portfolio wieszcza pod hasłem: Sztuk-Mistrz jakiego nie znamy... poeta, malarz, podróżnik, grafik i rzeźbiarz. Wygrała go Jadwiga Zięba z Zespołu Szkół Zawodowych nr 1. Na drugim miejscu znalazły się ex aequo: Amelia Gładkowska ze Szkoły Podstawowej nr 12 i Małgorzata Prochnik z ZSZ nr 1, a na miejscu trzecim Wiktoria Chodów z SP nr 12 w Dębicy.
Ich prace oglądać można w towarzystwie okolicznościowej wystawy, zatytułowanej Norwid 130 w Czytelni i Dziale Zbiorów Regionalnych.
Cisza jest głosów zbieraniem, to tytuł wykładu, z którym wystąpiła Małgorzata Wiernasz-Gawle, która opowiadała o wrażliwości wieszcza i jego uwikłaniu w wielką historię. Dopełnieniem jej wystąpienia była recytacja fragmentu traktatu Promethidion w wykonaniu Jadwigi Zimy z I Liceum Ogólnokształcącego.
Z koncertem zatytułowanym Norwid Muzycznie! wystąpił Mateusz Kluza, autor albumu pt. Norwid 2021. Wykonał utwory, które usłyszeć można również na tej właśnie płycie.
Wieczór podsumowała dobrze znana dębickim wielbicielom literatury i historii mówczyni Wirginia Lis. A zwieńczeniem była msza święta, która z okazji 200. rocznicy urodzin Norwida odprawiona została w niedzielę w kościele św. Jadwigi.
Zdjęcia: Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dębicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejna impreza dla Vipów, co ze zwykłymi czytelnikami? Ta instytucja chyba zapomina o zwykłych szarych czytelnikach, dla których jest powołana i zaczyna mylić swoją misję z misją Domu Kultury, a to są dwie różne instytucje mające różne zadania do realizacji. Impreza pewnie wiele wnosząca szkoda, że tylko dla wybranych dyrektorów i nauczycieli - na pewno zwiększy czytelnictwo w naszym mieście szczególnie wśród vipów, nauczycielek i bibliotekarek .
Kolejna impreza dla Vipów, co ze zwykłymi czytelnikami? Ta instytucja chyba zapomina o zwykłych szarych czytelnikach, dla których jest powołana i zaczyna mylić swoją misję z misją Domu Kultury, a to są dwie różne instytucje mające różne zadania do realizacji. Impreza pewnie wiele wnosząca szkoda, że tylko dla wybranych dyrektorów i nauczycieli - na pewno zwiększy czytelnictwo w naszym mieście szczególnie wśród vipów, nauczycielek i bibliotekarek .