Reklama

Nie żyje Tadeusz Miąsik, ikona dębickiego sportu

W piątek 30 grudnia rano w wieku 75 lat zmarł Tadeusz Miąsik. Człowiek przez niemal całe życie związany z LKS Igloopol i Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Dębicy.

- To on nauczył mnie wszystkiego, jeśli chodzi o sport. Pracowaliśmy razem przez siedemnaście lat, dzieląc jeden pokój. Jeszcze przed świętami z nim rozmawiałem, było widać, że jest osłabiony, ale nic nie wskazywało na to, że kilka dni później odejdzie od nas na zawsze - mówi Waldemar Puzio.

Obaj przez wiele lat prowadzili wspólnie Piłkarską Ligę Halową Firm Dębickich. Waldemar Puzio o śmierci przyjaciela dowiedział się właśnie przed wyjazdem na ostatnią kolejkę obecnej edycji, która rozgrywana była w piątek wieczorem.

Reklama

- Jak się dowiedziałem, nie mogłem się pozbierać, bo to był człowiek, który był wzorem pracy. Wszystko, co robił, robił ze spokojem i opanowaniem. Posiadał jakąś taką umiejętność negocjacji, że nigdy nie widziałem, żeby się przy tym zdenerwował. Był dla mnie wzorem, który próbuję naśladować - stwierdza Waldemar Puzio.

W 1994 r. PLHFD Tadeusz Miąsik zakładał wspólnie z Kazimierzem Sakiem, obaj znali się z pracy w LKS Igloopol. Kazimierz Sak, kierownik obiektów sportowych MOSiR w Dębicy, wspomina, że zawsze będzie go pamiętał jako sumiennego i pracowitego.

Reklama

- Mogę się o nim wypowiadać tylko pozytywnie, jako koleżeńskim i życzliwym dla wszystkich. Kiedy dostałem wiadomość, nie wierzyłem, że zmarł, dopiero kiedy klepsydrę zobaczyłem. Przecież jeszcze niedawno widziałem go, jak spacerował z pieskiem po wałach - stwierdza Kazimierz Sak.

Dodaje, że w LKS Igloopol, z którym związany był od początku istnienia klubu, odpowiadał za organizację sportów masowych. Spartakiady, zawody biegowe i siatkarskie, to był jego żywioł. Sam przecież w przeszłości grał w siatkówkę w Wisłoce. Później współpracował z Piotrem Longoszem w prowadzeniu Dębickiej Ligi Siatkówki, bo bardzo przydawały się jego sędziowskie umiejętności.

Reklama

- Wszystkie mecze, we wszystkich edycjach prowadził jako sędzia główny - podkreśla Piotr Longosz.

Pod koniec 2007 roku został doceniony przez zarząd LKS Igloopol, który przyznał mu tytuł członka honorowego za 30-letnią pracę na rzecz klubu. Nie oznacza to jednak, że przestał współpracować z biało-niebieskim, bo w tym samym roku wszedł w skład komisji rewizyjnej.

Na stadionie był widywany nie tylko na meczach tej drużyny, ale także podczas innych wydarzeń. Swoim doświadczeniem służył m.in. przy organizacji największego turnieju piłkarskiego dla dzieci Mundialito.

Reklama

Tadeusz Miąsik był również zapalonym hodowcą gołębi, a także działaczem związkowym. Przez kilka lat pełnił funkcję Prezesa Oddziału Państwowego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych w Dębicy.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 2 stycznia o godz. 13:00 na cmentarzu komunalnym przy ul. Wielopolskiej w Dębicy.

Czytaj także: Nie żyje Kazimierz Blat

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama