Przez wiele lat uczyła języka rosyjskiego w I Liceum Ogólnokształcącym w Dębicy. Maria Sroka-Szmyd zmarła wczoraj.
- Kiedy słońce życia zachodzi, zapalają się gwiazdy pamięci... Pani Profesor... na zawsze w naszych sercach... - czytamy na fejsbukowym profilu I LO w Dębicy.
Wieloletnią nauczycielkę tej szkoły w komentarzach żegnają jej współpracownicy, jak i byli uczniowie.
- Zaczynała pracę w LO razem z nami (1984). Uwielbiała uczniów, a my Ją. Mimo, że nie była naszą Wychowawczynią w naszej klasie zawsze było z Nią wesoło, głównie za sprawą naszych chłopaków kabareciarzy. Ale nie tylko. Pani Profesor, dziękuję - napisała Agnieszka Malkiewicz.
- Są nauczyciele, którzy w naszej pamięci pozostaną na zawsze. Pani Maria Szmyd należy do nich, zawsze ciepła, uśmiechnięta i pomocna. Niech odpoczywa w pokoju - dodała Wioletta Magdziarz-Pawełek.
- Najlepsza nauczycielka jaką miałam i najlepsze wspomnienia z LO, to tylko z profesor Szmyd!!!! Smutna wiadomość - wspomina zmarłą Ewik Ewik.
Maria Szmyd-Sroka uczyła również w szkołach podstawowych i nie tylko rosyjskiego, ale również języka niemieckiego. Modlitwa różańcowa w intencji zmarłej rozpocznie się w sobotę 24 sierpnia o godz. 14:30 w kaplicy cmentarnej cmentarza komunalnego (NOWEGO) przy ul. Cmentarnej. Pół godziny później, w tym samym miejscu odprawiona zostanie w intencji zmarłej msza żałobna. Z kolei uroczystości pogrzebowe odbędą się na cmentarzu komunalnym przy ul. Cmentarnej (STARYM).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze