Reklama

Nie żyje ks. Andrzej Jedynak

Były proboszcz parafii Matki Bożej Bolesnej w Chotowej zmarł w środę 5 stycznia podczas pielgrzymki do Mediugorje. Miał 75 lat.

Ks. Andrzej jedynak urodził się 29 listopada 1946 roku w Porąbce Uszewskiej. Studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie rozpoczął w 1964 r. Siedem lat później przyjął święcenia kapłańskie, których udzielił mu biskup Jerzy Ablewicz.

Na pierwszą parafię ordynariusz tarnowski skierował młodego wikariusz do wspólnoty Matki Bożej Bolesnej w Nowym Sączu. Po trzech latach został przeniesiony do Łączek Brzeskich, a po kolejnych dwóch do Tymbarku. Jego ostatnią parafią w roli wikariusz była ta św. Jana Chrzciciela w Pilźnie.

Reklama

Stąd we wrześniu 1983 roku trafił do Chotowej, by przejąć urząd gospodarza wspólnoty Matki Bożej Bolesnej w Chotowej. Z pomocą wiernych wybudował kościół, ale także kaplicę na cmentarzu oraz ogrodzenia przy świątyni i cmentarzu. 

W sierpniu 1998 r. biskup Wiktor Skworc mianował go proboszczem parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej w Gromniku. Obowiązki te pełnił 18 lat, a po przejściu na emeryturę pozostał w Gromniku jako rezydent.

W dekanacie Ciężkowice pełnił rolę notariusza i dekanalnego duszpasterza rodzin. W 1984 r. został wyróżniony diecezjalnym odznaczeniem Expositorium Canonicale, a dwa lata później przywilejem Rochetto et Mantoletto. Prezydent RP nagrodził go zaś Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Reklama

Podczas posługi na parafii w Łączkach Brzeskich ukończył studia na KUL-u i zyskał tytuł magistra historii. Po przenosinach do Tymbarku rozpoczął przewód doktorski, który zakończył obroną pracy, kiedy posługiwał już w Chotowej.

Był nie tylko duszpasterzem, ale też i społecznikiem. Wierni ufali mu tak bardzo, że prosili o przewodniczenie większości przedsięwzięciom w wiosce. Dlatego stał na czele komitetu gazowego, wodociągowego czy telefonizacyjnego. Nie odmówił, kiedy trzeba było pomóc przy budowie szkoły czy mostu.

Reklama

Ks. Andrzej Jedynak był też wielkim miłośnikiem maszyn i sprzętów związanych z rolnictwem. Przy kościele w Chotowej zgromadził ich pokaźną kolekcję. Kiedy jednak został przeniesiony do Gromnika, jego zbiory zostały i nikt się nimi nie interesował. W 2018 r. rozpoczęły się przygotowania do budowa przykościelnego parkingu, a wtedy gromadzone przez lata młockarnie, sieczkarnie, młynki i wozy wywiezione zostały na złomowisko.

Napisał też książkę poświęconą historii rodzinnej miejscowości pt. Porąbka Uszewska. Dzieje wsi i parafii. Później zaś Parafia wśród lasów - historia parafii Chotowa. Przed dwoma laty wydał natomiast Martyrologię duchowieństwa Diecezji Tarnowskiej w okresie okupacji hitlerowskiej.

Reklama

Msza św. żałobna odprawiona zostanie w kościele w Gromniku w piątek 14 stycznia o godz. 15:00. Pogrzebowa zaś rozpocznie się w sobotę 15 stycznia w kościele w Porąbce Uszewskiej o godz. 14:00. Trumna z ciałem zmarłego zostanie złożona do grobowca na cmentarzu parafialnym w Porąbce Uszewskiej.

Czytaj też: Nie żyje ks. Franciszek Pacholik

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dede - niezalogowany 2022-01-06 14:06:32

    Nie pierwszy proboszcz parafi Chotowa, a pierwsza parafia jako proboszcz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Romualda - niezalogowany 2022-01-09 14:07:09

    SUPER KAPŁAN I SUPER PRZEWPDNIK.!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    KRYSTYNA BYLA PARAFIANKA, - niezalogowany 2022-01-11 19:18:14

    Wspanialy czlowiek. Przykladny i zyczliwy kaplan.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama