W wieku 61 lat zmarł dziś długoletni pracownik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Jerzy Koziara
Był wodniakiem z krwi i kości, który podczas 43 lat pracy na kąpieliskach w Chotowej, Jałowcach i na dębickich basenach uratował dziesiątki osób, a setki nauczył pływać - piszą o swoim koledze pracownicy MOSiR.
A dyrektor Marta Pawełko - Tokarz dodaje, że Jerzy Koziara jako ratownik i instruktor pływania był osobą popularną i dobrze znaną mieszkańcom Dębicy.
- Zaangażowany w swoją pracę, która bardzo lubił. Bardzo dobry kolega - mówi.