Reklama

Nie żyje Henryk Białek

19/01/2018 16:50

W czwartek wieczorem, wskutek obrażeń odniesionych przed tygodniem w nieszczęśliwym wypadku w pracy, zmarł Henryk Białek. Mieszkaniec Dębicy był znany szczególnie w środowisku sportowym, bowiem był sędzią piłkarskim.

Henryk Białek urodził się 6 stycznia 1973 r. Niedawno świętował więc 45 urodziny. Od 1992 r. biegał z gwizdkiem po boiskach piłkarskich prowadząc mecze IV ligi. Jako asystent sędziował też spotkania III-ligowe.
Czynnie uczestniczył w życiu Kolegium Sędziów w Dębicy, zawsze uśmiechnięty, tryskający dobrym humorem. Chętnie dzielił się swoim bogatym doświadczeniem z młodszymi sędziami.
Uczestnik wielu turniejów piłkarskich dla sędziów, wielokrotny reprezentant Podkarpackiego Kolegium Sędziów w piłkarskich mistrzostwach Polski.
Nie odmawiał, gdy trzeba było bez honorarium poprowadzić turniej dla dzieci, jak choćby Mundialito czy Śnieżka Cup. Na początku grudnia sędziował zaś turniej kibiców Wisłoki dla podopiecznych Domu Dziecka Hanka. W lutym miał być głównym organizatorem kolejnego turnieju sędziowskiego w Dębicy. Czynił już ku temu przygotowania. Zawody w tym terminie jednak się nie odbędą. Nie dlatego, że nie będzie miał Go kto zastąpić, ale koledzy z kolegium sędziowskiego nie mogliby grać i się bawić w miesiąc po śmierci najlepszego przyjaciela.
Zostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, żonę, syna i dwie córki.

Msza św. za spokój duszy śp. Henryka Białka odprawiona zostanie w sobotę 20 stycznia o godz. 15:00 w kaplicy na Cmentarza Komunalnego przy ulicy Wielopolskiej w Dębicy. Różaniec o godz. 14:30. 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama