Wierzchnie warstwy dróg potocznie przyjęło się nazywać asfaltem. I choć rzeczywiście w części przypadków to właśnie po nim poruszamy się, jadąc samochodem, nie oznacza to, że jest tak za każdym razem. Polskie drogi pokrywa również beton cementowy – posiadający odmienne właściwości. Naturalnie więc pojawiają się pytania, kiedy i dlaczego stosuje się poszczególne rozwiązania oraz jaki ma to praktyczny wpływ na kierowcę.
Co znaczące, mieszanki mineralno-asfaltowe oraz beton cementowy są od dawna stosowanymi rozwiązaniami do budowy dróg. Posiadają swoje wady i zalety, których uwzględnienie pomaga stworzyć optymalną nawierzchnię, przystosowaną do danych warunków i natężenia ruchu. To całkowicie naturalne, biorąc pod uwagę dużo większą eksploatację np. autostrad i dróg ekspresowych, zestawionych ze sporadycznie uczęszczaną drogą gminną. Niemniej świadomość, czym dokładnie charakteryzują się obie nawierzchnie, pomoże nam zrozumieć proces ich tworzenia, jednocześnie ułatwiając samą jazdę. Poniżej zostały zawarte najważniejsze informacje, których rozwinięcie znajdziemy na stronie: https://autostrady.com.pl/blog/drogi-betonowe-vs-asfaltowe-porownanie/.
Co ciekawe, jeszcze do niedawna, bo do 2019 roku, GDDKiA (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad) nakładała na wykonawców inwestycji obowiązek wybudowania części dróg (np. S7 i 17) z nawierzchnią betonu cementowego. Jednak zrezygnowano z tego, pozostawiając wybór technologii w rękach firm budowlanych, co miało na celu wyeliminować przestoje związane z brakiem dostępu do materiałów.
Nie oznacza to jednak, że nie ma żadnych norm jakościowych – wręcz przeciwnie! Każda nawierzchnia powinna być trwała i bezpieczna podczas użytkowania, np. z gwarancją trwałości na czas określony 30 lat, przy drogach ekspresowych i autostradach.
Co za tym idzie, zarówno w przypadku dróg asfaltowych, jak i betonowych, wykonawca musi dołożyć wszelkich starań, aby efekt końcowy spełniał nałożone normy.
Nawierzchnie wykonane z betonu cementowego cenione są przede wszystkim za swoją ponad przeciętną trwałość – sięgającą 40 lat! Dzięki temu, nawet przy dużej eksploatacji samochodów ciężarowych, wymagane remonty należą raczej do rzadkości niż regularnie powtarzanej czynności. Jednak pamiętajmy, że jakość tych dróg wiąże się z wyższymi kosztami inwestycyjnymi (za materiały oraz samą budowę).
Droga betonowa ponadto dobrze radzi sobie podczas niekorzystnych warunków atmosferycznych: nie ulega zniekształceniom i deformacjom pod działaniem wysokich temperatur i promieni słonecznych. Sprawia to, że jazda po niej jest bezpieczniejsza, a kierowca nie wpada w koleiny. Z kolei jasny kolor betonowej nawierzchni ułatwia widoczność i utrzymanie się w swoim pasie ruchu.
Jak jednak zostało wspomniane, budowa dróg z betonu cementowego nie jest zadaniem prostym. Wymaga wiedzy, doświadczenia oraz specjalistycznego sprzętu, przez co nie każda firma jest w stanie się podjąć wykonania inwestycji.
Droga, której wierzchnią warstwę stanowi asfalt, jest konstrukcją mniej trwałą niż odpowiedniki betonowe, przez co narażona jest na częstsze uszkodzenia i związane z nimi remonty. Trwałość nawierzchni wskazuje się na około 12-15 lat. Jednocześnie koszt budowy oraz poziom złożoności inwestycji są mniejsze – dużo więcej firm budowlanych posiada kwalifikacje do wykonywania prac.
Co ciekawe, w praktyce drogi asfaltowe stwarzają lepsze warunki do komfortowej jazdy. Nie są tak sztywne, umożliwiając podróż płynną i cichą. Niestety przy dużej eksploatacji, w tym pojazdami powyżej 3,5 ton, asfalt ulega szybszemu zużyciu, w czym nie pomagają zmienne warunki atmosferyczne (wysokie i niskie temperatury powodują w nim pęknięcia).
Asfalt ma ciemną barwę, pochłaniając większość padającego nań światła. Sprawia to, że po zmroku maleje widoczność, co odczujemy szczególnie poza terenem zabudowanym, nieoświetlonym.
Wyraźnie więc widać, że nawierzchnia z betonu cementowego ma przewagę nad odpowiednikiem asfaltowym. Zarazem nie oznacza to, że w zdecydowanie każdym przypadku należy budować drogi betonowe. Po pierwsze, wiązałoby się to z olbrzymimi kosztami przy niewykorzystanym potencjale materiału (na sporadycznie uczęszczanych drogach), a procesy budowlane przebiegałyby o wiele dłużej.
Dlatego wykonawcy stojący przed zadaniem wyboru technologii, jakiej użyją, uwzględniają szereg czynników. Oprócz wspomnianego natężenia ruchu, są to warunki gruntowe (np. przy mniej stabilnym gruncie lepiej sprawdzi się elastyczny asfalt) i ogólne koszty (budowy i eksploatacji: czasami lepiej jest ponieść większe nakłady jednorazowe, oszczędzając tym na przyszłych naprawach).
Istotna jest też bieżąca dostępność materiałów. Inwestycje mają konkretne terminy wykonania. Przy długim czasie oczekiwania na nawierzchnię betonową, asfalt staje się jedyną dostępną alternatywą.
Biorąc to wszystko pod uwagę, łatwiej przyjdzie nam zrozumieć warunki panujące na danej drodze oraz dostosować się do nich.
Artykuł sponsorowany - materiał Partnera
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze