Reklama

Nie liczę godzin i lat zabrzmi w Brzostku


Polski piosenkarz, gitarzysta i kompozytor wystąpi niebawem w hali sportowej w Brzostku. Trwa sprzedaż biletów na koncert Andrzeja Rybińskiego.


- Proszę zarezerwować ten wieczór dla siebie. Przyjść z mamą, z przyjaciółką, z żoną, z kimś bliskim – lub po prostu z dobrym nastawieniem. Resztą zajmie się sam artysta – zachęca Centrum Kultury i Czytelnictwa w Brzostku.

Występ Andrzeja Rybińskiego jest kolejną propozycją tej instytucji po walentynkowym koncercie Roberta Rozmusa. Koncert zaplanowany został na sobotę 7 marca, a odbędzie się w Hali Widowiskowo-Sportowej w Brzostku. Początek o godz. 18. Bilety w cenie 30 złotych można zakupić w godzinach pracy Domu Kultury w Brzostku od poniedziałku do piątku.

Reklama

Andrzej Rybiński to jeden z tych artystów, których twórczość na stałe wpisała się w historię polskiej muzyki rozrywkowej. Piosenkarz, kompozytor i instrumentalista od ponad czterech dekad pozostaje obecny na scenie, a jego przeboje wciąż rozbrzmiewają w radiu i podczas koncertów plenerowych. Urodzony w 1951 roku artysta pierwsze muzyczne kroki stawiał już jako młody chłopak. Szerszej publiczności dał się poznać jako członek popularnych formacji lat 70. XX wieku, m.in. zespołu 2 Plus 1, z którym współtworzył brzmienie łączące pop, folk i elementy muzyki rozrywkowej. Wcześniej związany był również z grupą Andrzej i Eliza, gdzie występował u boku Elizy Grochowieckiej. Jednak to kariera solowa przyniosła mu największą rozpoznawalność. W latach 80. i 90. ubiegłego wieku jego utwory regularnie pojawiały się na listach przebojów, a charakterystyczny, ciepły głos szybko stał się jego znakiem rozpoznawczym.

Największą popularność przyniósł mu utwór Nie liczę godzin i lat, który do dziś uchodzi za jeden z klasyków polskiej piosenki. Nostalgiczny tekst i melodyjna linia sprawiły, że kompozycja stała się stałym elementem koncertów oraz muzycznych wspomnień kilku pokoleń słuchaczy. Rybiński ma w swoim dorobku również inne znane utwory, takie jak Pocieszanka czy Za każdą cenę, a jego repertuar łączy romantyczną lirykę z lekką, przystępną formą muzyczną.

Reklama

Choć największą popularność zdobył w poprzednich dekadach, Andrzej Rybiński nie zniknął ze sceny. Regularnie koncertuje, występuje podczas festiwali i wydarzeń plenerowych, a jego koncerty przyciągają zarówno wiernych fanów, jak i młodszych słuchaczy odkrywających dopiero jego twórczość. W wywiadach podkreśla, że muzyka pozostaje jego największą pasją, a kontakt z publicznością – najważniejszą nagrodą. Dzięki konsekwencji, rozpoznawalnemu stylowi i autentyczności Andrzej Rybiński pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych głosów polskiej estrady. Redakcje Obserwatora Lokalnego oraz portalu debica24.pl objęły brzostecki koncert patronatem medialnym.

Czytaj także: Zagrali brawurowo i urzekli publiczność. Moralność pani Dulskiej w Pilźnie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama