Reklama

Na trybunach w Bolonii też byli dębiczanie - zdjęcia

20/06/2019 14:35

Okazuje się, że podczas wczorajszego meczu z Włochami na Euro U-21 w Bolonii, swoich przedstawicieli mieliśmy nie tylko na boisku i ławce rezerwowych. Mecz z trybun oglądali Bogusław Sroczyński i jego syn Jakub.

- Super atmosfera przy pełnym stadionie kibiców. Mobilizujący doping skromnej grupy polskich kibiców, wśród których byli też rodzice Pawła Bochniewicza, i w efekcie zwycięstwo Polaków nad gospodarzami, faworytami mistrzostw, Włochami. Wspaniałe i niezapomniane przeżycie po zwycięstwie Polaków na włoskiej ziemi - podkreśla Bogusław Sroczyński.

Opowiada, że Włosi byli zaskoczeni nie tylko postawą naszych piłkarzy, ale też kibiców. Niewielka ich grupa była momentami na tyle głośna, że jej doping przebijał się przez ten, którym miejscowi wspierali swoją drużynę.

Reklama

Po meczu stadion opuszczali w eskorcie carabinieri, którzy zadbała o bezpieczeństwo polskich fanów. 

Jakubowi Sroczyńskiemu po tej podróży do Włoch zostanie jeszcze jedna pamiątka - zdjęcie z trenerem naszej kadry narodowej Jerzym Brzęczkiem. Młody dębiczanin skorzystał z okazji, bo selekcjoner leciał tym samym samolotem, co on i jego ojciec.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama