Problem z funkcjonowaniem autobusów MKS na terenie Gminy Dębica, a raczej jego braku, pokazuje że połączenie Miasta i Gminy Dębica powinno być zrealizowane, oczywiście nie teraz, tylko w pewnej perspektywie czasu. Raczej dłuższej, bo ten proces trzeba zaplanować, tak aby służył dobru wszystkich mieszkanek i mieszkańców, zarówno Miasta, jak i Gminy Dębica.
Gdyby do połączenia doszło, to powstałby drugi miejski/gminny organizm, pod względem liczby ludności w województwie podkarpackim, po stolicy regionu - Rzeszowie. Co spowodowałoby choćby koniec problemów ze skoordynowaniem komunikacji publicznej.
Poza tym powstałby silny ośrodek, w którym można by zaplanować działania w sposób bardziej dostosowany do mieszkanek i mieszkańców. Miałby on także dużo większe znaczenie w regionie niż obecnie. Ponadto doszłoby do oszczędności w funkcjonowaniu administracji, która obsługiwałaby taki duży organizm. Dodatkowo można by liczyć na premię za dobrowolne połączenie gmin wynikającą z przepisów prawa, a to wiązałoby się z możliwością nowych inwestycji prorozwojowych.
Sprawa ta uważam, że w najbliższych wyborach samorządowych powinna być przedmiotem dyskusji i debaty, bo chodzi tu o przyszłość Ziemi Dębickiej oraz zwłaszcza dobro jej mieszkanek i mieszkańców.
Dominik Łazarz
ekonomista, ekspert ds. UE, działacz społeczny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
panie łazarz, znikłoby sporo urzędników, dyrektorów i kierowników basenów, ośrodków, centrów itp., to wszystko przyniosłoby spore oszczędności, to choćby jeden z najważniejszych argumentów. Pan się tu pieścisz na okrętkę! Więcej ikry!!!
To jest jakiś żart. MKS nie jeździ w Gminie Dębica to trzeba ją połączyć z miastem. Bogatą gminą poratować kiepsko zarządzane miasto? W życiu! Przypuszczam, że lepiej nie będzie, sądząc po miejskich kandydatach, którzy z chęcią przeczekają sobie na stołku następne 5 lat. W sprawie komunikacji trzeba się po prostu dogadać, a nie koniecznie wygrać. Musi być wypracowany kompromis, a to znaczy, że żadna ze stron nie będzie do końca zadowolona.
"Mieszkaniec gminy" nie sądzę raczej usłużny giermek Stanisława. A pomysł Łazarza genialny i oby wbrew temu co pisze był nie w długim, ale krótkim okresie zrealizowany.
Dyskusja owszem potrzebna, ale do niej trzeba otwartch umysłów i wizji rozwoju Dębicy oraz najbliższych terenów. Dziś Dębica się dusi w swoich granicach. Zbliżającą się kampania to najlepszy moment aby o granicach miasta podyskutować.
Już widzę jak wyjdzie hejcik za ten tekst, przecież to wizałoby się ze zmniejszeniem choćby liczby radnych miejsko-gminnych i to chyba znacznego, a co ciekawsze kierownictwa. Dlatego to nie "proces dłuższy" tylko baaaardzo długi
Tak bo akurat radni tam zasiadają dla tych 5 stówek. Miasto nie połączy się z gminą bo mieszkańcy okolicznych wsi tego nie chcą. Mają kanalizację, wodociągi, gaz, chodniki, asfalt i niższe podatki. Miasto Dębica latami zarządzane przez nieudaczników nie jest w pełni skanalizowane, nie ma wyasfaltowanych dróg, za obwodnicą to wszystko woła o pomstę do nieba. Proponuję aby burmistrz tym się zajął a później myśleć o poszerzaniu granic.
tez jestem mieszkańcem Pustyni i kompletnie nie podzielam pańskiej argumentacji, Pustynia już dawno powinna być częścią Dębicy! Więcej możliwości dla rozwoju, po prostu!
Panie Łazarz, już raz nasz Wójt Stanisław Rokosz pana do parteru sprowadził. Dębicka PO idzie na wojnę z naszym Wójtem? Co na to Krzysiek dyrektor jednego z basenów do skasowania w przypadku realizacji pana wizji?
Chyba paniusia nie rozumie tekstu pisanego, jak widzi w nim wojnę jakąś. A wpisu u wójta szukałem i nie ma? Znikł? Może otrzeźwienie przyszło po jakimś czasie ;)
A gdzie jest napisane, że to miasto ma wchłonąć, a może gmina, choć raczej tu chodzi o połączenie. A za wpis to Pan wójt powinien się wstydzić.
"pati" jak wójt ma problemy ze znalezieniem "dorobku Pana Łazarza" to już chyba na wójta się nie nadaję, bo to naprawdę proste, wystarczy w wyszukiwarce google wpisać: Dominik Łazarz. Pozdrawiam "pati"
a dyrektor Krzysiek to ten od "dwóch piwek" po których się przepychał z Policjantami, za co dostał zarzuty... cóż to chyba już dawno nie powinien być na tym stanowisku na którym jest.
Ten sam Rokosz odpowiada za pogarszającą się sytuację finansową gminy. Skoro on się chwali takim dorobkiem społecznym, to dlaczego w finansach gminy jest tak źle i bez unijnych pieniążków tak naprawdę niewiele by zrobił? Dorobek społeczny? Poobsadzanie swoich w urzędzie gminy? :D
Wszyscy mówią, ze Dębica ma sie rozszerzyć i „pochłonąć” takie miejscowości jak: Pustynia, Kędzierz, Nagawczyna, Zawada, Latoszyn… Po co? A po to, zeby ratować zadłużona po uszy Dębice i zabrać to co Gmina przez lata tam inwestowala (Np. Strefę ekonomiczna w Zawadzie). Tylko co w zamian dostaną mieszkańcy tych miejscowość? Wyższe podatki od nieruchomości? Od gruntów rolnych? Śmieci za 27,00 zł (A teraz płaca 16,00 zł). A czemu nie mówi się w druga stronę ? Może to gmina Dębica niech powalczy o poszerzenie swoich granic i np. zabierze ul. Metalowców gdzie jest strefa Ekonomiczna w Dębicy ? Albo pare innych ulic wysoko zurbanizowanych. Przynajmniej miałaby konkrety do zaoferowania dla tych mieszkańców (czyt. Niższe podatki, opłaty itp).
ale sadzisz bzdury, aż boli jak się to czyta
To jest jedyna szansa na rozwój regionu i odwrócenia ucieczki młodych ...
Od pół roku - a dokładnie października 2023 roku próbuję poprosić/przekonać urzędników pracujących w Gminie Dębica, aby zaktualizowali rozkład jazdy. Wykonałem przez te pół roku kilkanaście telefonów do Urzędu Gminy Dębica, byłem osobiście. Urzędnicy i urzędniczki mają to w dupie! Rozwiązanie zaproponowane przez panią siedzącą przed biurkiem osiem godzin na facebooku w budynku urzędu: proszę przychodzić na przystanek 15 albo 30 minut wcześniej... A potem dziwią się, że nikt nie jeździ biedabusami.
I dlatego połączyć miasto i gminę, mniej będzie potrzebnych urzędników, zniknie jeden urząd!
Ale oni tam siedzą po znajomościach i się śmieją jeszcze, to czego wy oczekujecie. Jak ich mieszkańcy sami nie pogonią, to nic się nie zmieni w tym układzie. A MKS tylko dla miasta, chyba że wioski się przyłączą.
Nie rozumiem tego problemu, przecież jeszcze przed kilkoma laty MKS obsługiwał miasto i sąsiednie miejscowości, obecnie MKS-em można dojechać do Straszęcina. To jest problem stworzony przez rządzących miastem i gminą, działanie przeciw mieszkańcom Dębicy i sąsiednich miejscowości bo mają problemy z dojazdem do pracy, szkół, poradni specjalistycznych i w innych celach. Dla dobra wszystkich mieszkańców komunikacja MKS powinna być przywrócona w bardzo krótkim czasie do stanu sprzed "reformy" obecnego burmistrza. Inna sprawa. Do mojej skrzynki na listy trafiły już dwie ulotki od obecnych radnych. Opisują w nich swoje wielkie osiągnięcia (tego się czytać nie chce), do których należą przede wszystkim roboty remontowe obiektów kubaturowych np. hali sportowej i drogowych (chodniki, ulice, schody terenowe). Ale przecież roboty remontowe to jest konieczność, muszą być wykonywane aby utrzymać wymagane parametry użytkowe obiektów - czym tu się chwalić? -zwłaszcza, że niedawno wykonany chodnik przy ul. Gawrzyłowskiej jest pofalowany, a przy ul. Strażackiej się zapada. Miasto się dusi od smogu, spalin samochodowych, bardzo dużego ruchu samochodowego w centrum miasta, hałasu miejskiego, betonozy, braku zieleni, wszędzie obecnych garaży blaszanych. To miasto jeszcze nigdy nie było tak nieprzyjazne dla mieszkańców jak jest obecnie i nigdy nie było tak zaniedbane i brudne jak jest teraz - śmieci papierowe, plastikowe, szklane, części garderoby tygodniami zalegają na trawnikach i chodnikach. Jakie są strategie działania na przyszłość?
Jak najbardziej jestem za połączeniem
Wchłonięcie do miasta to same korzyści zaczynając od wyższych podatków ????coś komuś się pokręciło w główce.
Panie Łazarz to weź pan swoje cztery litery podnieś i kandyduj na burmistrza Dębicy. W dawnej opozycji w Dębicy macie problem z kandydatami, ani o PO, ani Trzeciej Drogi, ani Lewicy nie słyszałem, ze jest chętny i wyrazisty kandydat! To co pan piszesz jest zasadne i pewnie mieszkańców Dębicy nie trzeba przekonywać, jednak są jeszcze mieszkańcy Gminy Dębica, a tam jak widać po wpisach jest opór.
W końcu sensowna dyskusja nad przyszłością Dębicy!
MKS- y powinny hulać do miejscowości gminy Dębica tak jak dawniej, co pół godziny (i przede wszystkim punktualnie). Wszyscy byliby zadowoleni - mieszkańcy dojeżdżający do poddębickich zakładów pracy, że mają tani, niezawodny transport, uczniowie nie spóźnialiby się do szkół, środowisko nie byłoby zatruwane przez 30 letni "tabor" gminny i spółka MKS by zarobiła. No, ale do tego potrzeba chęci dogadania się przez włodarzy (chyba znają słowo NEGOCJACJE)...
wybory za pasem, może się okazać, że pod wpływem nacisków wójt nagle się dogada w sprawie MKS, wszystko jest możliwe ;)
Panie łazarz, więcej takich własnie artykułów, o przyszłości Dębicy i okolicach, ludzie chcą o realiach rozmawiać i chcę mieć nadzieję na zmiany!
Oczywiscie ze trzeba poszerzac granice miasta, Rokoszowi to sie nie podoba, wieczny dożywotni wójt, pyta o dorobek społeczny człowieka młodszego od siebie o pół wieku, w sytuacji gdzie wszystko jest zabetonowane przez takich dziadków chcących sie utrzymac na stołku do śmierci. Zaraz ktoś wyjdzie z przykładem zarządcy gminnej kultury, śmiechu warte, takich nam nie potrzeba. Panie Łazarz, ma pan dobre pomysły, gdyby tylko miał pan odrobinke więcej charyzmy...
panie łazarz, znikłoby sporo urzędników, dyrektorów i kierowników basenów, ośrodków, centrów itp., to wszystko przyniosłoby spore oszczędności, to choćby jeden z najważniejszych argumentów. Pan się tu pieścisz na okrętkę! Więcej ikry!!!
To jest jakiś żart. MKS nie jeździ w Gminie Dębica to trzeba ją połączyć z miastem. Bogatą gminą poratować kiepsko zarządzane miasto? W życiu! Przypuszczam, że lepiej nie będzie, sądząc po miejskich kandydatach, którzy z chęcią przeczekają sobie na stołku następne 5 lat. W sprawie komunikacji trzeba się po prostu dogadać, a nie koniecznie wygrać. Musi być wypracowany kompromis, a to znaczy, że żadna ze stron nie będzie do końca zadowolona.
"Mieszkaniec gminy" nie sądzę raczej usłużny giermek Stanisława. A pomysł Łazarza genialny i oby wbrew temu co pisze był nie w długim, ale krótkim okresie zrealizowany.