Reklama

Mariia Vlasenko zaprasza dzieci na zumbę


Pierwsza zajęcia w Osiedlowym Klubie Kultury Ósemka już za nimi. Kolejne odbędą się w najbliższy piątek. Otwarty nabór do nowej grupy trwa.


Zajęcia taneczno-ruchowe prowadzone są dla dzieci od 3 roku życia. Odbywają się one w poniedziałki i piątki o godz. 16:30. Zapisy prowadzone są pod numerem telefonu 575 021 369. Prowadzi je pochodząca z Charkowa Mariia Vlasenko, która od kilku lat mieszka i pracuje w Polsce. Ją oraz jej podopiecznych mogliśmy oglądać m.in. w ubiegłym roku podczas Festiwalu Sportu w Parku Jordanowskim. Młoda kobieta włącza się również w pomoc innym. Tak pisaliśmy o niej w maju ubiegłego roku:

Młoda Ukrainka znalazła sposób, jak wesprzeć leczenie chłopczyka z Dębicy. Znalazła sprzymierzeńców.

Reklama

Mariia Vlasenko z Ukrainy nowy dom znalazła w Dębicy. Mieszka tu i pracuje, a za ciepłe przyjęcie, którego doświadczyła od Polaków, stara się odwdzięczyć najlepiej, jak umie. Jest empatyczna i czuła na krzywdę innych, dlatego nie przeszła obojętnie obok potrzebującego dziecka. Tak narodził się pomysł na charytatywny maraton zumby, której Mariia jest instruktorką.

- Na własnym przykładzie wiem, jak ważne jest być człowiekiem z otwartym i dobrym sercem. Wierzę i wiem, że dobro wraca. Dlatego w sobotę, zebraliśmy się w Hali Sportowej MOSiR, by zrobić coś dobrego dla chłopca z Dębicy - opowiada.

Reklama

Chłopczyk ma na imię Mikołaj i zmaga się ze śmiertelną chorobą - dystrofią mięśniową Duchenne’a. To genetyczna choroba, która powoduje stopniowy zanik mięśni. Dotyka głównie chłopców i objawia się od najmłodszych lat. Objawy obejmują opóźniony rozwój ruchowy, trudności w chodzeniu, a następnie utratę zdolności do samodzielnego poruszania się. Jedyną szansą na powrót dziecka do zdrowia jest poddanie go bardzo kosztownemu leczeniu. Tego rodzaju leczenie to niewyobrażalny koszt 14 mln złotych. Kwota znacznie przekraczająca możliwości finansowe bliskich chłopczyka.

- Tym charytatywnym maratonem chciałam pokazać wszystkim, że istnieje taki chłopiec, który potrzebuje naszej uwagi. Przecież 1 zł to naprawdę niewiele, a jeśli wszyscy się zaangażujemy, to razem możemy zamknąć zbiórkę - przekonuje Mariia Vlasenko.

Reklama

W sobotę, na organizowanym przez nią wydarzeniu stawiło się 10 licencjonowanych instruktorów zumby z całej Polski oraz 2 z Ukrainy. W maratonie wzięło udział ponad 150 osób, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Zabawa była przednia, już w holu Domu Sportu czekały stoiska z popcornem, stanowiska malowania twarzy i warsztaty plastyczne przygotowane dla najmłodszych. Żeby dostać opaskę upoważniającą do wstępu na imprezę, należało wrzucić datek do puszki. Każdy dawał, ile mógł, a jak zapewnia organizatorka, nawet najmniejsza darowizna ma w tym przypadku ogromne znaczenie i za wszystkie jest niezmiernie wdzięczna. Najlepsze działo się jednak na hali. Tu zabawa trwała w najlepsze w rytm muzyki serwowanej przez DJ’ów. Było energetycznie i bardzo aktywnie, bo zumba - zwłaszcza przy dłuższym treningu wymaga dobrej kondycji i koordynacji ruchów. Na dzieci czekało selfie 360 i zajęcia z animatorem, na wszystkich w finale losowanie nagród ufundowanych przez sponsorów. Mariia Vlasenko podkreśla, że nie byłoby tego wydarzenia, gdyby nie długa lista osób wspierających ją przy jego organizacji.

- Bardzo im dziękuję i oczywiście – z całego serca dziękuję każdemu uczestnikowi, który był z nami - podkreśla.

Reklama

Podczas Maratonu udało się zebrać 4 687 zł, pieniądze zasilą fundusz przeznaczony na leczenie Mikołaja. Mariia Vlasenko wierzy, że wspólnymi siłami uda się uratować chłopczyka.

Czytaj także: Młodzi piłkarze Igloopolu na obozach w Hiszpanii i Włoszech

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/03/2026 09:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama