Zawsze pogodna, uśmiechnięta, walcząca o lepszy los ludzi, wielka przyjaciółka zwierząt. W wieku 83 lat odeszła Maria Wilczkiewicz
- Zrobiła się pustka....Odeszła najcudowniejsza Osoba jaką znałam. Moja wielka Przyjaźń ostatnich lat. Uwielbiałam ją. Pięknie opowiadała, nigdy nie narzekała. Skromna, wrażliwa, dobra, mądra - mówi Irena Nowak.
Maria Wilczkiewicz jeszcze wczoraj widziana była w Pustkowie Osiedlu, gdzie mieszkała. Dziś nie odpowiadała na telefony. Rodzina znalazła ją martwą w mieszkaniu.
Dziennikarka. Redaktor naczelna Echa Załogi w 1981 roku, redaktor naczelna Kuriera Dębickiego w latach 1992-1993.
Niemal całe życie związana z Pustkowem - Osiedlem. Dziennikarka, legendarna działaczka Solidarności.
Absolwentka I LO w Dębicy. Po studiach od 1968 roku dziennikarka Echa Załogi. Kierownik działu, czyli oddziału redakcji w Zakładach Tworzyw Sztucznych w Pustkowie - Osiedlu.
Działaczka Solidarności, jej Komisji Zakładowej w ZTS. Już wtedy ostro protestowała przeciwko zanieczyszczeniu środowiska na osiedlu.
Od wiosny 1981 roku redaktor naczelna Echa Załogi.
Internowana w stanie wojennym, w 1982 roku. Po zwolnieniu i wznowieniu wydawania gazety otrzymała zakaz pracy w redakcji. Pracowała potem w lokalnej gazecie w Nysie na Dolnym Śląsku. Od października 1988 kierowała krótko Zakładowym Domem Kultury w Pustkowie - Osiedlu. W latach 1992-1993 redaktor naczelna Kuriera Dębickiego.
Na emeryturze aktywna w niesieniu pomocy ludziom. Pisała im urzędowe pisma, doradzała, gdzie szukać pomocy w życiowych sprawach. Wrażliwa na los zwierząt, dokarmiała ze swej skromnej emerytury bezdomne koty na osiedlu. Jeszcze przed tygodniem wzięła udział w Biegu na 6 łap, organizowanym przez Irenę Nowak.
W 2018 roku otrzymała statuetkę Obserwatora, nagrodę honorową Obserwatora Lokalnego za całokształt działalności dla dobra lokalnej społeczności.