Kiedyś spotkać łosie w lasach naszego powiatu udawało się tylko nielicznym. Dziś, jak się okazuje, można je zobaczyć nawet nie wychodząc z samochodu.
W sieci bez trudu znaleźć można zdjęcia łosi sfotografowanych w chotowskich i machowskich lasach. Zazwyczaj przez fotografów przyrody, Dariusza Tyrpina, czy Jacka Warżałę. Zwierzęta, które oglądać można na zdjęciu które publikujemy, nasz Czytelnik spotkał pod lasem w Pustkowie-Budach.
- Kiedy widziałem je z samochodu to przez chwilę myślałem nawet, że to konie. Dopiero jak się zatrzymałem i wysiadłem z auta, to dotarło do mnie, że to łosie - relacjonuje.
Wyciągnął więc smartfona i zrobił im kilka zdjęć. Twierdzi, że na początku chciał nawet podejść bliżej, ale ostatecznie zrezygnował z tego pomysłu, by nie płoszyć zwierząt.
Mężczyzna twierdzi, że do takich spotkań z łosiami w tej części powiatu dochodzi coraz częściej. Jeden z jego znajomych stanął oko w oko z tym naszym największym ssakiem kopytnym podczas spaceru z psem.
- Najbardziej przestraszony to był właśnie jego pies - wspomina.
Łosie z natury nie są płochliwe i nie uciekają, ale nie można zapominać, że to jednak dzikie zwierzęta, więc lepiej do nich nie podchodzić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze