Ewa Hołubowska nie zdecydowała się startować w konkursie na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 8 w Dębicy. Zrobił to natomiast Mariusz Zając, dotychczasowy dyrektor SP nr 10.
Obecna szefowa Ósemki kieruje szkołą od dekady. Nie zawsze było to przyjemne zajęcie, zwłaszcza w ostatnich miesiącach, kiedy wielokrotnie różne instytucje otrzymywały m.in. w jej sprawie anonimy. Wszystko przez konflikt, jak trwał pomiędzy dyrektorką, a niektórymi rodzicami. Jeszcze przed konkursem pojawiły się informacje, że Ewa Hołubowska będzie ubiegała się o funkcję dyrektora w SP nr 10. Pytana o to odpowiedziała krótko: to plotki. Ostatecznie okazało się, że w konkursie w ogóle nie wystartowała. Ani w Ósemce, ani w Dziesiątce.
- Taka moja decyzja - powiedziała w rozmowie z nami.
Po chwili wyjaśniła, że jednym z powodów jest wspomniany wcześniej konflikt z rodzicami. Ale szkoły nie opuszcza, będzie tam uczyła m.in. języka polskiego.
O to, by przejąć stery w Ósemce ubiegał się natomiast Mariusz Zając, który obecnie kieruje SP nr 10 przy ul. Wagnera. Był jedynym kandydatem na to stanowisko. Głosy komisji konkursowej rozłożyły się równo - sześć za i sześć przeciw. Aby konkurs wygrać jego kandydaturę musiałoby poprzeć siedmiu członków komisji. Tym samym nie wiadomo, kto zastąpi Ewę Hołubowską. Jak tłumaczy dyrektor Miejskiego Zarządu Oświaty w Dębicy Ireneusz Kozak nie ma konieczności przeprowadzania kolejnego konkursu. Przepisy zezwalają burmistrzowi wskazać następcę dotychczasowej szefowej szkoły.
Ewa Hołubowska w Ósemce, a Mariusz Zając w Dziesiątce dyrektorami będą do 31 sierpnia. W tej drugiej szkole od 1 września nastąpi zmiana. Konkurs wygrała Magdalena Kusibab, która obecnie uczy w II Liceum Ogólnokształcącym (pisaliśmy o tym TUTAJ). Zmiana nastąpi także w SP nr 3, gdzie przechodzącego na emeryturę Pawła Adamka zmieni jego dotychczasowa zastępczyni Renata Prucnal (pisaliśmy o tym TUTAJ). W pozostałych dębickich podstawówkach wszystko zostaje po staremu. Podobnie, jak w podległej miastu Bibliotece Pedagogicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To wielka strata dla szkoły, że obecna dyrektor odchodzi. Za jej urzędowania Ósemka wreszcie rozkwitła. Szkoła została wyremontowana. Dzięki jej zaangażowaniu w szkole wzrosła liczba uczniów. Pani dyrektor zawsze miała czas dla rodziców, była pomocna, życzliwa i uśmiechnięta. Nikomu nie odmówiła pomocy.
Pfff...szkoła jak każda stara zabudowa potrzebowała remontu...ilość uczniów zwiększyła się gdyż od ponad dekady w rejonie szkoly powstaje spore osiedle domów jednorodzinnych...żadne mecyje...
Zgadzam się z tym w 100 procentach.
Nie chciała się kłócić z 500+.
Wielka szkoda, że Pani dyrektor nie będzie kandydować. Mozna tylko podziękować za to wszystko, za hejt, za szczucie, za donosy i wszystkie inne maści, bezpodstawne obrzydlistwa i kłamstwa, grupie ludzi wzajemnej adoracji. Mogą teraz, te osoby, które się przyczyniły, do tego rozwoju wydarzeń otwierać szampana. Ale spokojnie karma zawsze wraca, dobro wraca, a zło ze zdwojoną siłą. Drogie mamusie, pójdą Wasze pociechy do średnich szkół, niekoniecznie tych prestiżowych, już nie będzie niańczenia, bo będą wyśmiewane że się spódnicy trzymają. A Pani dyrektor życzę, przede wszystkim spokuju, odpoczynku i regeneracji, dużo zdrówka i trzymam kciuki.
hahaha no ilu uczniów tyle 500+ niezła perkusja
No cóż, niektóre mamy zrobiły sobie z tej szkoły własne podwórko.
Konflikt w Ośemce ciagnie się od lat i zaczął się długo przed kadencją odchodzącej dyrektorki. Maszyną napedową konfliktów w tej szkole jest jej długoletni nauczyciel, który podburza rodziców przeciwko odchodzącej dyrektor. Wiem, co mówię, bo chodzi do tej szkoły moje kolejne dziecko. Cierpi na tym cała szkoła.
Zadaniem każdego nowego szefa jest zażegnanie istniejącego konfliktu. A nie jeszcze podsycanie...
To chyba dużo tych 500 tam chodzi skoro ta wiejska szkoła jeszcze jest
Wzrost liczby uczniów nie wynika z samej rozbudowy osiedla. To przede wszystkim zasługa Pani Dyrektor, która uczyniła ta szkole przyjazna dzieciom i rodzicom. Szkoda, że w samej szkole i wśród rodziców jest tylu mącicieli szkalujących wizerunek tej szkoły i samej Pani Dyrektor.
Ile osób tyle zdań.... Ale fakt częstych zmian pracowników wiele mówi...niekoniecznie pozytywów...
Niekoniecznie powodem odejścia jest pani Dyrektor
Patrząc z boku, na to, co się dzieje wokół szkoły, wniosek nasuwa się jeden. Większość problemów i konfliktów wychodzi z małej szkoły. Na czoło wysuwa się grupka rodziców, która nie licząc się z resztą rodziców, rozdmuchuje te problemy na całą Dębicę. Pytanie po co i w jakim celu? Być może najwyższa pora przyjrzeć się, kto tam ma powód, aby szkoła była przedstawiona w tak złym świetle.
Nauczyciele z Ósemki nie odeszli przez Panią Dyrektor, ale przez nauczycielkę, która rok w rok steruje grupką uległych rodziców piszących nieprawdziwe donosy. I macie rację, że to wszystko dzieje się w małym budynku.
W punkt, nic dodać, nic ująć.
To wielka strata dla szkoły, że obecna dyrektor odchodzi. Za jej urzędowania Ósemka wreszcie rozkwitła. Szkoła została wyremontowana. Dzięki jej zaangażowaniu w szkole wzrosła liczba uczniów. Pani dyrektor zawsze miała czas dla rodziców, była pomocna, życzliwa i uśmiechnięta. Nikomu nie odmówiła pomocy.
Pfff...szkoła jak każda stara zabudowa potrzebowała remontu...ilość uczniów zwiększyła się gdyż od ponad dekady w rejonie szkoly powstaje spore osiedle domów jednorodzinnych...żadne mecyje...
Zgadzam się z tym w 100 procentach.