Reklama

Jazz w Wiluszówce, czyli po słonecznej stronie Dębicy

02/11/2016 11:42

Rozbrzmiewający we wnętrzach Willi Wiluszówka jazz i wszystkie miejsca zajęte przez publiczność. Atmosfera jak w niektórych, kameralnych scenach filmu Excentrycy Janusza Majewskiego - tak najkrócej podsumować można poniedziałkowy wieczór w Dębicy.

Podczas JAM SESSION w Willi Wiluszówka grali mistrzowie. Nic dziwnego, że słuchacze nie ukrywali oczarowania. Dominik Mietła - trąbka i Bartek Prucnal - saksofon, to dębiczanie, doskonale znani rodzimym fanom jazzu. Wraz z nimi zagrali Maciej Adamczak na kontrabasie i Dawid Fortuna na perkusji, muzycy, występujący wspólnie z Bartkiem Prucnalem w grupie New Bone. Taki skład gwarantował niezwykle muzyczne emocje i nikt z Wiluszówki nie wyszedł zawiedziony. Wręcz przeciwnie - niemal wszyscy powtarzali, że takich koncertów powinno być w Dębicy więcej.
Podobnie jak w polskim kinie więcej powinno być filmów takich, jak Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy. Wspominam o nim nie przez przypadek, bo zagrał w nim, na saksofonie oczywiście i na ekranie też, Bartek Prucnal. Ten film więcej mówi o czasach PRL, niż niejeden nadąsany i przemoralizowany obraz. Są tam sceny, gdy swingowy big band ćwiczy w starej willi. W Wiluszówce muzyka była nieco inna, ale atmosfera muzycznej magii i jazzowej energii, podobna.
Bartek Prucnal zagrał w innych scenach filmu, jako członek big bandu podczas występów w salach koncertowych. Zagrał dosłownie, bo brał udział także w nagraniu ścieżki dźwiękowej. Będziemy to mogli zobaczyć i posłuchać w Dębicy, w kinie Kosmos już 24 listopada br. Film z Maciejem Stuhrem w roli głównej, wyświetlony zostanie w ramach Kina Konesera. Nakręcił go Janusz Majewski, a scenariusz powstał na podstawie powieści Włodzimierza Kowalewskiego.

 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama