Dyrektor Wiesław Broda odebrał nie tylko sztandar na którym znalazł się Edmund Bojanowski, ale i obraz z patronem szkoły. Uroczystość nadania imienia była też okazją do złożenia ślubowania przez pierwszaków.
Tym samym pierwszaki, które w Domu Kultury Mors złożyły ślubowanie, były pierwszymi uczniami w tej działającej już od ponad 40 lat szkoły, które zrobiły to na sztandar z wizerunkiem patrona. Zanim jednak miały okazję to zrobić bp Leszek Leszkiewicz poświęcił go podczas mszy w kościele Krzyża Świętego i Matki Bożej Bolesnej.
Wiesławowi Brodzie, już w domu kultury, przekazali go przedstawiciele Rady Rodziców, a uchwałę Rady Miejskiej w sprawie nadania szkole imienia Edmunda Bojanowskiego odczytał jej wiceprzewodniczący Szczepan Mroczek.
- Dlaczego Edmund Bojanowski? To proste, bo to przede wszystkim bardzo dobry człowiek. Wspaniały pedagog, który zrobił bardzo dużo dla dzieci i młodzieży - wyjaśnił Wiesław Broda w filmie, który został wyświetlony podczas uroczystości w Morsie.
Zanim publiczność miała okazję go obejrzeć na scenie z programem artystycznym wystąpili starsi uczniowie Piątki. Najmłodsi na najważniejszą dla siebie część uroczystości musieli czekać do jej finału. To właśnie wtedy m.in. dyrektor Wiesław Broda i wiceburmistrz Maciej Małozięć wielkimi ołówkami pasowali ich na pełnoprawnych uczniów SP nr 5. Każdy z nich dostał potwierdzający to dyplom, a rodzice zgromadzeni pod sceną mieli czas na pamiątkowe zdjęcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie wiem, czy się śmiać czy płakać
Niestety kolejne kościółkowe pomniki,
Piękna, doniosła i ważna uroczystość. szkoda tylko, że nie zadbano aby pierwszaki też czuły się ważne i pasowanie było chaotyczne.
nie wiem, czy się śmiać czy płakać
Niestety kolejne kościółkowe pomniki,
Piękna, doniosła i ważna uroczystość. szkoda tylko, że nie zadbano aby pierwszaki też czuły się ważne i pasowanie było chaotyczne.