Propozycje na grillową ucztę przedstawiają panie ze Stowarzyszenia Zawisłocze Pilźnieńskie.
- Powinno być smacznie, ale też i zdrowo. Przede wszystkim niespalone. Chodzi o to, żeby tłuszczu ubyło, a nie zakopciło - podkreśla prezes Anna Głogowska.
Dlatego szykując się do grillowania pamięta nie tylko o mięsie. Sałatka do niego też musi być. Kroi 5-6 żółtych i czerwonych pomidorków koktajlowych, 4-5 minikolb kukurydzy marynowanej, ogórka, czerwoną paprykę i kulkę mozzarelli na mniejsze kawałki. Do tego dodaje kupioną w sklepie sałatkę z roszponki i wszystko miesza. Można też dodać morwy białej.
Z łyżki oliwy, łyżki soku z cytryny i łyżki miodu robi sos. Doprawia go ziołami prowansalskimi, solą i pieprzem.
Kiedy sałatka jest gotowa, kroi mięso drobiowe albo wieprzowe w kawałki. Przyprawia do smaku solą, pieprzem, papryką słodką i vegetą. Polewa to wszystko oliwą z oliwek lub olejem i zostawia, żeby się zamarynowało.
Cebulę kroi wzdłuż, a następnie na półplasterki, paprykę w niewielkie kwadraty. Kiedy wszystkie składniki są gotowe, nabija na patyczki kawałki mięsa, cebuli i papryki na zmianę. Kładzie szaszłyki na tacce aluminiowej i opieka na grillu do miękkości mięsa, co jakiś czas obracając.
Dla smakoszy poleca też ziemniaki w boczku. Przygotowuje 2-3 takie na osobę. W plasterek boczku zawija niewielkiego cienko obranego ziemniaka z dodatkiem pokrojonej w kostkę cebulki i w plasterki lub paseczki marchewki. Po zwinięciu powstaje taka roladka, którą zapakowuje w folię aluminiową i piecze na grillu.
Do popicia poleca napój miętowo-cytrynowy. W tym celu na litr wrzącej wody wrzuca garść mięty i zaparza pod przykryciem. Kiedy wystygnie dodaje sok wyciśnięty z jednej cytryny i słodzi do smaku miodem lub cukrem.
Elżbieta Caban na dzień grilla gościom serwuje pierś z kurczaka w zalewie. Potrzebuje do tego dwie piersi kurczaka, 4 łyżki oliwy, łyżeczkę rozmarynu, ząbek czosnku, łyżeczkę soku z cytryny, sól i pieprz.
Czosnek rozgniata i miesza z pozostałymi składnikami zalewy. Oczyszczoną pierś kurczaka wkłada do miseczki z marynatą i obtacza ją w niej dokładnie. Potem wkłada wszystko do lodówki na 2-3 godziny, by pierś przeszła aromatem zalewy.
Po wyjęciu z lodówki układa na tacce aluminiowej i ustawia ją na grillu. Pamięta o tym, by co jakiś czas obracać mięso.
Na przekąskę serwuje grillowane warzywa, czyli paprykę i bakłażana. Paprykę oczyszcza z gniazd z ziarnami i kroi, bakłażana myje i kroi na plasterki. Przygotowuje marynatę z oliwy, sosu sojowego, słodkiej papryki, soli i pieprzu. Naciera nią warzywa i zostawia na noc do nasiąknięcia. Smaży na tacce, bo w ten sposób zmiękną, ale się nie przypalą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze