Z okazji Dnia Działacza i Animatora Kultury miasto nagrodziło blisko czterdziestu działaczy dębickiej kultury. I to rzecz chwalebna, wszak zaangażowanie zawsze powinno zostać docenione. Wydarzenie jednak skłania do refleksji. Jest wielu prężnie działających ludzi szeroko pojętej kultury pochodzących z Dębicy, o których się nie mówi. A szkoda, bo mogliby stanowić równie świetną wizytówkę naszego regionu.
Mało kto wie, że perkusistą związanym ze słynnym wrocławskim projektem Mikromusic jest dębiczanin Łukasz Sobolak. Niektórzy wciąż wspominają lekcje perkusji, których udzielał. Z folkowym zespołem BRAThANKI związany jest pochodzący z dębickiej muzycznej rodziny Adam Prucnal. Wspaniale i aktywnie na scenie jazzowej rozsławia nasze miasto także jego krewny saksofonista Bartek Prucnal. Nie mniej prężnie, choć odrobinę niezauważenie, działa jego brat Krzysztof Prucnal, który jest pomysłodawcą i kierownikiem muzycznym cyklu widowiskowych koncertów „Podkarpackie sięga po Największych”. Konsekwetnie w branży muzycznej działa także podchodząca z Dębicy Kasia Godzisz. Nie sposób nie wspomnieć o Kindze Kutrzubie, którą usłyszeć ostatnio mogła publiczność Piotrkowa Trybunalskiego, czy wokalistce Łez Sarze Chmiel-Gromala. Mało kto natomiast wspomina o takich dębiczanach z urodzenia jak Piotr Pociask (gitarzysta jazzowy), Tomasz Duda (saksofon) czy Dominik Jabłkowski (kontrabas).
Muzykiem związanym z projektem Komar Band, który współpracował między innymi z Ich Troje czy zespołem Sumptuastic, jest absolwent dębickiej szkoły muzycznej Wojciech „Guma” Gulis. Aktywnie działa rodowity dębiczanin Piotr Zapart, który wraz z zespołem Grzane Wino ma na swoim koncie 3 płyty oraz koncert w Trójkowym studio im. Agnieszki Osieckiej w Warszawie transmitowany na antenie Polskiego Radia. Równie aktywnie na krakowskiej scenie muzycznej działa wokalista, gitarzysta i producent muzyczny Maciej Kita.
Pokazuje się również niedotowana przez żaden sektor publiczny dębicka scena niezależna. W kraju koncertuje na przykład zespół The Dickens, który wystąpił ostatnio w legendarnej Chatce Żaka w Lublinie. Wszystko to dzięki osobie Mariusza "Uriego" Uriasza. Równie świetnie nasz region na arenie krajowej i zagranicznej reprezentują dębiccy muzycy Tomasz "Papirus" Pyzia i Bartosz "Bako" Tulik znani z takich dębickich zespołów jak m.in. Rumor. Aktualnie działają oni w formacji Malchus.
Na stałe już pewnie związana z Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego pozostanie dębicka skrzypaczka Wiktoria Cieśla, a do przodu prze absolwentka dębickiej szkoły muzycznej skrzypaczka Kinga Lula, którą po raz kolejny w tym roku usłyszymy w koncercie Jednego Serca Jednego Ducha. Wydarzenie, którego pomysłodawcą jest perkusista zespołu Skaldowie Jan Budziaszek, jest największym koncertem uwielbieniowym w Europie, transmitowanym na antenach telewizyjnych i radiowych.
Z Januszem Józefowiczem w Studio Buffo na co dzień współpracuje dziecko dębickiej Akademii Tańca SOUL DANCE Patryk Darłak. Równie prężnie działa wychowanek tej samej grupy Mateusz Miela, związany między innymi z Teatrem Muzycznym Capitol we Wrocławiu.
Z Dębicy pochodzi także rozpoczynający karierę sceniczną pod okiem Urszuli Rojek w Domu Kultury Śnieżka w Dębicy Mariusz Kiljan, aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, a obecną studentką Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie jest nie tak dawna absolwentka II Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy im. ks. Jana Twardowskiego Aleksandra Ożóg.
Działaczy kultury z naszego regionu jest więc znacznie więcej. I być może nagród nigdy nie dostali i nie dostaną. Bez wątpienia jednak warto docenić ich wkład w kulturę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że nie wspomniała Pani o dębickiej scenie death metalowej i punkowej
Dziękuję za komentarz. Sądzę, że świetnym przedstawicielem sceny punkowej jest Mariusz "Uri" Uriasz, dlatego właśnie o nim napisałam. :) A co do sceny death metalowej - kogo uznałbyś za szczególnego jej animatora w naszym środowisku?
I co w związku z tym??? Jeżeli szerzą kulturę poza granice powiatu, województwa powinni być docenieni......
Nie wiem który artykuł Dębiczanin przeczytał, ale ten właśnie o tym jest... -.-'
Szkoda, że nie wspomniała Pani o dębickiej scenie death metalowej i punkowej
Dziękuję za komentarz. Sądzę, że świetnym przedstawicielem sceny punkowej jest Mariusz "Uri" Uriasz, dlatego właśnie o nim napisałam. :) A co do sceny death metalowej - kogo uznałbyś za szczególnego jej animatora w naszym środowisku?
I co w związku z tym??? Jeżeli szerzą kulturę poza granice powiatu, województwa powinni być docenieni......