Reklama

Dyrektorka zapraszała na barszcz ukraiński i boczek

Jedno jest pewne z tej imprezy nikt głodny nie wyszedł. Podczas pikniku integracyjnego pod hasłem Coolturalna Przygoda z Funduszami Europejskimi nie zabrakło ani jedzenia ani dobrej zabawy.

- Proszę skosztować barszczu ukraińskiego i tego boczku - zachęcała Marzena Socha, dyrektorka Miejskiej Ośrodka Pomocy Społecznej.

Skosztować można było też wielu innych przysmaków z kuchni regionalnych polskiej i ukraińskiej. A podczas warsztatów kulinarnych wymienić się doświadczeniami i skorzystać z przepisu na dopiero co posmakowane danie, by spróbować je samemu przyrządzić w domu. Na gustujących w mniej wyszukanych potrawach czekała zaś kiełbaska z grilla.

Z zaproszonymi do Parku Miejskiego Skarbek-Borowskiego w Dębicy gośćmi rozmawiała też druga gospodyni dzisiejszej zabawy Monika Rojek-Kałek, szefowa Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej. Nie zabrakło też burmistrza Mariusza Szewczyka.

Reklama

Ale to nie oni byli dziś najważniejszymi osobami na imprezie. Wszyscy dbali o to, żeby jak najbardziej zadowoleni do swoich domów wrócili najmłodsi. Czekała na nich plenerowa gra planszowa, stanowisko, przy którym mogli zupełnie zmienić wygląd swoich twarzy, zabawa z Kinder SID-em, który uraczył dzieci nie tylko bańkami mydlanymi, ale też... śniegiem w sierpniu. A to wszystko nie obyło się bez dymu.

Co odważniejsi mogli spróbować swoich sił we wspinaczce na ściankę, oczywiście przy pełnej asekuracji obsługującego ją pracownika. Jeśli ktoś chciał się poczuć jak Robin Hood, mógł wziąć do ręki łuk i spróbować trafić do tarczy. Przy czym strzałą, którą dysponował nikomu w parku nie mógł zrobić krzywdy, bo zamiast grotu miała gumową kulkę.

Reklama

A tych wszystkich darmowych atrakcji podczas Coolturalnej przygoda z Funduszami Europejskimi nie byłoby, gdyby nie dofinansowanie, które MiPBP w Dębicy pozyskała z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Większe wymagania - niezalogowany 2022-08-18 03:54:38

    Dlaczego takich cyrków nie organizuje się na stadionie, tylko w parku? Park tak już został okrojony i jeszcze trzeba go zadeptać? Nawet zwierzęta nie zachowują się tak głośno w lesie jak każda tego typu hałaśliwa impreza w stylu igrzysk dla ludu. Zupełny brak szacunku dla natury. Tania rozrywka tylko gości w naszym mieście. Dlaczego nikt nie zaprosi filharmoników, żeby zagrali Mozart w parku?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Grzegorz - niezalogowany 2022-08-18 12:53:40

    Nikt nie zaprosi filharmoników bo w Dębicy jest popyt na disco polo. Jacy mieszkańcy taka kultura.

    • Zgłoś wpis
  • Ala - niezalogowany 2022-08-19 11:53:02

    Jakość imprez organizowanych w Dębicy nie zależy od gustów i upodobań mieszkańców tylko od organizatorów. A ich naczelną dewizą jest robienie hałasu poprzez krzyczenie do mikrofonu i nastawianie muzyki na pełny regulator. W Rynku i parkach powinny się odbywać plenerowe koncerty kameralne np. uczniów ze Szkoły Muzycznej, którzy koncertują w miejscowościach uzdrowiskowych. Dlaczego nie ma koncertów muzyki organowej ? Promocja jedzenia tłustego boczku i fast foodów na Rynku (impreza zorganizowana przez Miejski Ośrodek Kultury ) wynika zapewne z braku ambitnych pomysłów. Promowanie niezdrowej żywności jest zupełnie niezrozumiałe w czasach gdy lekarze i dietetycy biją na alarm z powodu chorób cywilizacyjnych. Imprezy organizowane przez UM powinny być kulturotwórcze.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama