Reklama

Developres pokonał Kamerun - zdjęcia

29/12/2019 19:09

Przed godz. 18 zakończyło się spotkanie siatkarskie pomiędzy Developresem Rzeszów, a reprezentacją Kamerunu. Zawodniczki pod wodzą Stephane"a Antigi oddały rywalkom tylko jednego seta i wygrały 3:1 (25:8, 16:25, 25:17, 25:22). Na uwagę zasługuje fakt, że hala Domu Sportu...okazała się za mała i nie dla wszystkich starczyło miejsca na trybunach. Cieszy też kwota zebrana przez wolontariuszy z II Liceum Ogólnokształcącego na leczenie i rehabilitację małego Ksawerego Ciebienia ze Stasiówki.

Kilka tygodni temu, kiedy w Dębicy odbywały się mistrzostwa Europy w Kyokushin Karate, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Marta Pawełko-Tokarz zwracała uwagę na to, że hala Domu Sportu dawno nie widziała tak licznej publiczności. Wtedy nie przypuszczała jeszcze, że tamten wynik zostanie pobity. Dzisiaj mieszkańcy Dębicy, ale i całego powiatu mieli jedną z niewielu okazji, by zobaczyć sport na najwyższym poziomie. Do stolicy powiatu przyjechały zawodniczki zajmujące drugie miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet, czyli najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Ich rywalkami były dwukrotnie mistrzynie Afryki. Pierwsza drużyna przygotowuje się do nowego sezonu, druga do turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020.

W pierwszym secie podopieczne trenera Antigi zmiażdżyły rywalki, wygrywając do 8! W najsilniejszej konfiguracji składu nie było jedynie Natalii Valentin-Anderson. Zawodniczka ta obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Portoryko, która podobnie, jak drużyna Kamerunu przygotowuje się do walki o IO w Tokio. Ale nie zabrakło m.in. reprezentantki Polski Katarzyny Zaroślińskiej-Król, która raz po raz nękała swoimi atakami rywalki. Była również zawodniczka czeskiej drużyny narodowej Michaela Mlejnková, która świetnie spisywała się na zagrywce.

Reklama

Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. To zawodniczki Kamerunu były skuteczniejsze. I to mimo braku Laetitii Moma Bassoko, która zrezygnowała z gry w drużynie narodowej. Do Polski z powodów formalnych nie przyleciały także trzy inne siatkarki z Afryki. Zarówno Stephane Antiga, jak i trener Jean René Akono dokonali kilku zmian w składach. Z boiska zeszła m.in. Mlejnková oraz Zaroślińska-Król, a pojawiły się Tamara Gałucha oraz Ali Frantti. Efektem tego było 7 bloków punktowych i trzy asy serwisowe dla Kamerunu. Ta partia zakończyła się wynikiem 25:16 dla gości z Afryki.

W trzecim secie kibice w Dębicy mogli zobaczyć w akcji takie zawodniczki, jak Gabriela Polańska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, czy Daria Przybyła. Wróciła także Michaela Mlejnková. Te zmiany się opłaciły i rzeszowianki wygrały 25:17.

Reklama

W ostatnim secie było najwięcej walki i emocji. Początek to świetna gra Kamerunek, ale później siatkarki Developresu przyśpieszyły i ostatecznie pokonały rywalki 25:22. 

Mecz ten pokazuje, jak bardzo mieszkańcom Dębicy i powiatu brakuje sportu na najwyższym poziomie. Hala Domu Sportu jest w stanie pomieścić 800 osób. Kibiców dzisiejszego popołudnia było tam dużo więcej. W trakcie imprezy prowadzona była kwesta na rzecz Ksawerego Ciebienia. Do puszek - jak dowiadujemy się nieoficjalnie - trafiło 7,3 tys. zł.

Reklama

Czytaj także: Gabriel Blezień wygrał prestiżowy turniej

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama