Taki pomysł na budynek z połowy XVIII wieku ma kandydat na burmistrza Mateusz Kutrzeba.
- Uważam, że podjęliśmy słuszną decyzję, że kupiliśmy synagogę od Gminy Żydowskiej. Teraz musimy znaleźć środki na to, żeby tę synagogę wyremontować i doprowadzić ją do, jak ja to nazwę, stanu deweloperskiego - mówi Mateusz Kutrzeba.
Zwraca uwagę, że w budynku zadbać trzeba tak o mury i ich izolację, dach, choć nie jest w najgorszym stanie, a także wymienić okna i drzwi. Oczywiście to wszystko pod nadzorem konserwatora zabytków. Kiedy budynek zostanie już wyremontowany Mateusz Kutrzeba chciałby oddać go mieszkańcom na cele kulturalne i społeczne. Budynek miałby pełnić rolę wystawienniczą, ale powinny się tam również odbywać koncerty.
- Jest tam świetna akustyka i grzechem byłoby, żeby jej nie wykorzystać - podkreśla, dodając, że generalnie powinien to być tzw. inkubator kulturalny dla mieszkańców, nie tylko młodych, ale również tych w średnim wieku i seniorów. To oni właśnie mogliby na co dzień korzystać z wydzielonych tam pomieszczeń.
Kandydat na burmistrza tłumaczy, że zależy mu na tym, by synagogę odnowić, ale powinno iść to w parze z przebudową Rynku.
- Żeby wreszcie centrum miasta stało się taką prawdziwą jego wizytówką, bo nie wyobrażam sobie nowego, pięknego, przyjaznego dla mieszkańców Rynku bez odnowionej synagogi - mówi.
Jako przykład, na którym Dębica mogłaby się oprzeć planując przebudowę i nadanie nowej funkcjonalności budynkowi przy ul. Krakowskiej wskazuje synagogę w Dąbrowie Tarnowskiej, w której od 2012 roku działa Ośrodek Spotkania Kultur.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pytanie do Pana Kutrzeby i Radnych PIS - czy macie Państwo plany w zakresie ratowania innego dębickiego zabytku, a mianowicie 200-letniego pałacu Raczyńskich przy pl. Gryfitów, który po sprzedaniu prawdopodobnie przez Starostwo od kilku lat systematycznie niszczeje i popada w ruinę. Może należałoby ten budynek również odkupić i poddać renowacji. Obiekt znajduje się w ścisłym centrum miasta i każdy przechodzień widzi jak z roku na rok pogarsza się jego stan techniczny: powybijane szyby w oknach, zawilgocone mury, odpadający tynk, uszkodzone rynny i rury spustowe, ściany popaprane graffiti.... Ten budynek można zaadoptować na cele edukacyjne, wystawiennicze lub inne cele społeczne a przecież jednostki samorządowe mogą się ubiegać o dotacje ze środków unijnych lub funduszy norweskich na realizację projektów dot. dziedzictwa kulturowego o charakterze inwestycyjnym.
Dzień dobry ja jako mieszkaniec Dębicy nie potrzebuje kolejnego miejsca kultury w Dębicy, to nie jest tak, że nie mamy żadnego miejsca do którego można myślę chodźby o Moku! Brakuje za to podstaw o które nie można się doprosić chodzby otwarte orliki nawet w weekendy, nie wspomnę do pomocy dla seniorów. Z ogromnym szacunkiem do Pana Kutrzeby, ale mnie uczono żeby porównywać się do lepszych.Mieszkając i żyjac na codzien w Rzeszowie co Pan przez ostatnie 2 kadencję wspólnie z radnymi z Pana ugrupowania zrobiliście czego nie było w Dębicy a teraz jest ?
Po pierwsze uważam,że czas zacząć od rynku wyburzyć tą śmieszną muszle i zrobić nowa na której mogły by odbywać się koncerty itd. ponieważ młodzi ludzie też potrzebują rozrywki mając na uwadze to,że w Dębicy nie ma gdzie wyjść tak naprawdę. Trzeba zacząć myśleć o wszystkich,bo każdy mieszkaniec Dębicy na to zasługuje. I zainwestować w jakąś kawiarnię,która na pewno na rynku ociepliła by jego wizerunek ,który nie jest najlepszy,a panowie stacze żeby się przydac do czegoś dobrego mogą sprzątać,a nie tylko spać na ławkach. Pozdrawiam
Koncerty powinny się odbywać na stadionach. Mieszkańcy centrum miasta mają prawo do odpoczynku, do spokoju i ciszy.
Sal widowiskowo-koncertowych w Dębicy nie brakuje. Jest DK Mors, Śnieżka, Kosmos, sala koncertowa w Szkole Muzycznej, imprez kulturalnych na odpowiednio wysokim poziomie też jest sporo, ale brakuje letnich koncertów plenerowych muzyki poważnej i jazzowej, które mogłyby się odbywać w parkach lub na Rynku - ale nie na scenie, tylko na trawniku pod jesionem. W 2019 r. właśnie w takiej scenerii odbył się piękny koncert z okazji 200 rocznicy urodzin Stanisława Moniuszki. Lokale gastronomiczne w tym kawiarnie też są np. w Domu Handlowym, Bergamotka (dawna nazwa ) , Restauracja Włoska, Frazes, ale nie ma ogródków przy istniejących lokalach gastronomicznych, które koniecznie powinny powstać po przebudowie Rynku i likwidacji parkingów. Ładnym elementem dekoracyjnym Rynku są betonowe donice z kwiatami stojące na chodniku po południowej stronie, niestety są tylko 4 a powinno ich być dużo więcej na całej długości chodnika od ul. Krótkiej aż do końca Rynku.
Kolejny bełkot i mam nadzieję że tym razem ten manifest ostatecznie pogrąży kandydata. Pan Kutrzeba mówi wprost że nie będzie przebudowy rynku ani nie będzie remontu rudery synagogi bo pieniędzy raczej nie zdobędzie chyba że założy zrzutkę? Intrygujące jest to że kandydat nie obiecuje zamiecionych ulic, skoszonych trawników, zadbanych klombów i uformowanych drzew w mieście bo tego też nie będzie jak zostanie burmistrzem. Kolejny figurant ozdobny na stanowisku?
Czy byli właściciele obiektu zaproponowali partycypowanie podnoszeniu kosztów,,,? Zaproponowano imto?
Pytanie do Pana Kutrzeby i Radnych PIS - czy macie Państwo plany w zakresie ratowania innego dębickiego zabytku, a mianowicie 200-letniego pałacu Raczyńskich przy pl. Gryfitów, który po sprzedaniu prawdopodobnie przez Starostwo od kilku lat systematycznie niszczeje i popada w ruinę. Może należałoby ten budynek również odkupić i poddać renowacji. Obiekt znajduje się w ścisłym centrum miasta i każdy przechodzień widzi jak z roku na rok pogarsza się jego stan techniczny: powybijane szyby w oknach, zawilgocone mury, odpadający tynk, uszkodzone rynny i rury spustowe, ściany popaprane graffiti.... Ten budynek można zaadoptować na cele edukacyjne, wystawiennicze lub inne cele społeczne a przecież jednostki samorządowe mogą się ubiegać o dotacje ze środków unijnych lub funduszy norweskich na realizację projektów dot. dziedzictwa kulturowego o charakterze inwestycyjnym.
Dzień dobry ja jako mieszkaniec Dębicy nie potrzebuje kolejnego miejsca kultury w Dębicy, to nie jest tak, że nie mamy żadnego miejsca do którego można myślę chodźby o Moku! Brakuje za to podstaw o które nie można się doprosić chodzby otwarte orliki nawet w weekendy, nie wspomnę do pomocy dla seniorów. Z ogromnym szacunkiem do Pana Kutrzeby, ale mnie uczono żeby porównywać się do lepszych.Mieszkając i żyjac na codzien w Rzeszowie co Pan przez ostatnie 2 kadencję wspólnie z radnymi z Pana ugrupowania zrobiliście czego nie było w Dębicy a teraz jest ?
Po pierwsze uważam,że czas zacząć od rynku wyburzyć tą śmieszną muszle i zrobić nowa na której mogły by odbywać się koncerty itd. ponieważ młodzi ludzie też potrzebują rozrywki mając na uwadze to,że w Dębicy nie ma gdzie wyjść tak naprawdę. Trzeba zacząć myśleć o wszystkich,bo każdy mieszkaniec Dębicy na to zasługuje. I zainwestować w jakąś kawiarnię,która na pewno na rynku ociepliła by jego wizerunek ,który nie jest najlepszy,a panowie stacze żeby się przydac do czegoś dobrego mogą sprzątać,a nie tylko spać na ławkach. Pozdrawiam