Osoby, które na ostatnią chwilę zostawiły sylwestrowe zakupy, będą musiały uzbroić się w cierpliwość. Dębickie ulice już od godzin rannych są zakorkowane, a o wolnych miejscach pod galeriami handlowymi można tylko pomarzyć.
Największe korki tworzą się pod centrami handlowymi: Galerią Dębicką przy ul. Nosala i Galerią Raj przy ul. Rzeszowskiej. Ciężko przejechać również u. Tysiąclecia, czy Kościuszki. Kierowcom nie pomaga też padający deszcz ze śniegiem.
Sytuacja powinna ulec zmianie po godz. 18:00, czyli po zamknięciu dwóch największych dębickich marketów.