Z komina nad Kaplicą Sykstyńską w Watykanie już dwa razy unosił się w górę czarny dym. To oznacza, że w trzech pierwszych głosowaniach zgromadzeni na konklawe kardynałowie nie wybrali następcy Franciszka.
Jednym z najpoważniejszych kandydatów do objęcia tronu na Stolicy Piotrowej jest kard. Louis Antonio Tagle z Filipin, który przed niespełna siedmioma laty gościł w Dębicy na spotkaniu z młodzieżą. Dał się wtedy poznać jako człowiek z dużym poczuciem humoru, który nie boi się nawet kontrowersyjnych żartów, by pokazać jak różnymi drogami chodzi powołanie.
- Jak mnie ludzie pytają, skąd wiedziałem, że mam powołanie, to odpowiadam, że dzięki głupim księżom. Bo nawet głupi ksiądz jest instrumentem w rękach Boga - mówił wtedy do młodych opowiadając im, jak to jeden z kapłanów okłamał go wysyłając do seminarium, zamiast na egzamin na medycynę.
To właśnie jego jako kolejnego papieża najchętniej widziałaby Irena Ciebień z Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dębicy-Latoszynie. Kiedy proszę ją o krótkie uzasadnienie takiego wyboru, odpowiada, że jest z innej kultury i mógłby inaczej spojrzeć na wszystko, co obecnie dzieje się w Kościele. Dodaje przy tym, że tego, co obecnie dzieje się w Watykanie, specjalnie nie śledzi.
W przeciwieństwie do Mariusza Szewczyka, który już na wstępie rozmowy mówi, że trzy czarne dymy widział niemal na żywo. Co prawda nie z Placu św. Piotra, bo wrócił już z Włoch do Dębicy, ale w przekazie telewizyjnym. To właśnie on kilka dni temu mówił mi, że dwaj najpoważniejsi kandydaci do objęcia najważniejszego w Kościele Katolickim urzędu to Włoch Pietro Parolin i Filipińczyk Louis Antonio Tagle.
- I chyba ten Włoch byłby lepszy, bo zna wszystkie tematy i wie, co gdzie jest grane. Poza tym Kościołowi potrzebny jest ktoś nowoczesny - argumentuje Mariusz Szewczyk.
Ale 133 zgromadzonych w Kaplicy Sykstyńskiej kardynałów może wybrać każdego, Być może na kartkach, które wrzucają do urny pojawia się też nazwisko któregoś z polskich przedstawicieli, np. kard. Konrada Krajewskiego z Łodzi, jałmużnika papieskiego.
Mariusz Szewczyk, który zna się z nim dość dobrze, opowiada, że kiedyś hierarcha ten był nawet przejazdem w Dębicy. Kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, zorganizował w ramach pomocy humanitarnej dwie karetki, z którymi tam pojechał. Wracał pociągiem, którym dojechał na nasz dworzec PKP. Tu się przespał i rano skontaktował się z jeszcze wtedy urzędującym burmistrzem Dębicy.
- Zaproponowałem mu nawet, że go odwiozę, a on na to, po co, jak wsiądę w pociąg i za dwie godziny będę w Krakowie - opowiada Mariusz Szewczyk.
Dodaje, że nie spodziewa się, że nowy papież zostanie wybrany szybko. Po dzisiejszych popołudniowych głosowaniach również nie oczekuje białego dymu. Zauważa, że papież Franciszek powołał kilkunastu nowych kardynałów, którzy dopiero się uczą głosowania. A po dzisiejszym dniu może się dopiero wyłonić 2-3 nazwiska, które zaczną się powtarzać częściej.
- Nie zdziwiłbym się nawet, gdyby potrzebny był ten dzień przerwy, który zgodnie z przepisami jest przewidziany po czterech dniach głosowania - mówi.
Ks. Tomasz Gołąbek, proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej w Żyrakowie przyznaje, że nie skupia się specjalnie na doniesieniach z Watykanu. Ma dużo swojej pracy do wykonania i to na niej się koncentruje. A jak będzie nowy papież, to i tak szybko się dowie. Nie przypuszcza jednak, żeby taka wiadomość pojawiła się szybko.
- Jedyne co, to modlimy się podczas modlitwy powszechnej na mszy św. o wybór właściwego papieża, a i do prywatnej modlitwy takie westchnienie dołączam - zauważa.
Nie ma swojego faworyta. Przytacza przy tym słowa jednego z kardynałów, który powiedział kiedyś, że jak ktoś wchodzi do Sykstyny papieżem, to wychodzi z niej jako kardynał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Następna umiejętność burmistrza mam nadzieję że jeszcze inne umiejętności ujawnią
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mam jednak cichą nadzieję że się ujawnią umiejętności gospodarcze , zaradcze i przedsiębiorcze i.t.d ;-)
"Z komina nad Kaplicą Sykstyńską w Watykanie już dwa razy unosił się w górę czarny dym. To oznacza, że w trzech pierwszych głosowaniach zgromadzeni na konklawe kardynałowie nie wybrali następcy Franciszka...." Brawo portal Debica24, że skoro po trzech pierwszych głosowaniach 2 razy unosił się, i to jeszcze w górę, czarny dym... Czyli za trzecim razem był biały, czy unosił się w dół...?
Co wy tak ciągle do tego Szewczyka, może sprawdźcie co ten pan uczyniła jako dyrektor w jednej ze spółek miejskich? Jakie są efekty jego pracy?
A co ten pan uczyniła? :) Oprócz tzw. podpisywania listy płac? Proszę się podzielić wiadomościami o "sukcesach", bo nigdzie nie można ich znaleźć. Chętnie poczytam.
To samo co burmistrz? O tym piszemy aby ujawniły się jego kompetencje
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
tak, tak a w ogłoszenia za mieszkanie 40-50 m. cena 250-300 tys. zł
Następna umiejętność burmistrza mam nadzieję że jeszcze inne umiejętności ujawnią
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mam jednak cichą nadzieję że się ujawnią umiejętności gospodarcze , zaradcze i przedsiębiorcze i.t.d ;-)