Pyszne ciasto z buraczkami poleca wszystkim Lidia Wojtas z Koła Gospodyń Wiejskich w Jaźwinach.
Rozbija cztery jajka, oddziela żółtka od białek, które pozostawia w naczyniu do późniejszego ubicia. Do żółtek daje półtorej szklanki cukru i uciera mikserem. Jeśli ktoś woli po staremu w makutrze, to też będzie dobrze. W każdym razie ma wyjść krem jak kogel-mogel. Do niego dodaje szklankę oleju rzepakowego lub słonecznikowego i kilka kropel aromatu waniliowego.
Do tej masy wrzuca szklankę buraków ćwikłowych, startych na tarce o dużych oczkach. Następnie szklankę startej w ten sam sposób marchewki i pół szklanki posiekanych orzechów włoskich.
Jeśli po starciu buraczków i marchwi będzie za dużo soku, należy je odcisnąć tak, by było delikatnie wilgotne. Do tego, by ciasto nabrało bardziej wyrazistego smaku, potrzebuje jeszcze trzy łyżki rodzynek i trzy łyżki żurawiny suszonej.
- Jeśli ktoś nie lubi, żurawiny może nie dodawać. Gdyby chciał się też pozbyć z przepisu rodzynek, może je na przykład zastąpić suszonymi morelami - radzi Lidia Wojtas.
Następnie dodaje dwie szklanki mąki pszennej przesianej z trzema łyżeczkami proszku do pieczenia i pół łyżeczki soli. Wszystko dokładnie miesza. I zabiera się za ubicie piany z odłożonych wcześniej białek. Zanim to jednak zrobi, wrzuca do nich szczyptę soli.
- Sól jest po to, żeby białka się szybciej ubijały. Piana później jest tak sztywna, że można ją kroić nożem na plastry. Moja babcia mi ten patent sprzedała i zawsze go wykorzystuję - podkreśla Lidia Wojtas.
Kiedy piana jest już ubita, powoli dodaje ją do masy i delikatnie miesza łyżką lub szpatułką do ciasta, by to nabrało właściwej konsystencji. Masa będzie taka, że da się przelać na formę. Włącza piekarnik i rozgrzewa do temperatury 180 st. C. Przygotowuje dużą tackę, smaruje ją masłem i wysypuje bułką tartą.
Przekłada na nią ciasto i wkłada do piekarnika. Piecze nie w termoobiegu, ale przy włączonej górnej i dolnej grzałce. Przeważnie około jednej godziny, ten czas może być dłużej nawet o piętnaście minut. Aż do suchego patyczka.
Po wyjęciu zostawia ciasto na deseczce do ostygnięcia. Skórka będzie ładnie błyszczącą koloru złoto-brązowego. Można posypać pudrem, ale też polać polewą lub lukrem. Można je również podać bez wszystkich tych dodatków.
A na koniec podajemy jeszcze raz wszystkie potrzebne składniki:
4 jajka
1,5 szklanki cukru
1 szklanka oleju
aromat waniliowy
1 szklanka buraczków
1 szklanka marchewki
0,5 szklanki orzechów
3 łyżki rodzynek
3 łyżki żurawiny suszonej
2 szklanki mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
sól
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze